BSF po 0:5 w Poznaniu. Trener Vakhula: „Tak Bochnia nie powinna grać”

1 dzień temu

BSF ABJ Bochnia nie szuka usprawiedliwień po wysokiej porażce 0:5 z Wiarą Lecha Poznań. Trener Roman Vakhula przyznał wprost, iż gospodarze byli zespołem zdecydowanie lepszym, a postawa jego drużyny wymaga wyciągnięcia wniosków.

– Moim zdaniem zasłużenie przegraliśmy ten mecz. 5:0 pokazuje, iż gospodarze byli pod każdym aspektem lepszym zespołem. Trzeba to naprawdę przeanalizować, wyciągnąć wnioski, bo tak Bochnia, mój zespół, nie powinna grać – ocenił po spotkaniu Roman Vakhula.

Szkoleniowiec BSF zwrócił uwagę przede wszystkim na słabe wejście jego drużyny w mecz.

– Trzeba wychodzić od pierwszej sekundy do ostatniej. A dzisiaj po prostu zostaliśmy w szatni i tak to wyglądało przez całe 40 minut. Wiedzieliśmy, jak gra zespół z Poznania, ale po prostu nie poradziliśmy sobie z rywalem – mówił.

Bochnianie już w 5. minucie przegrywali 0:2 i później nie byli w stanie odwrócić przebiegu spotkania. Była to pierwsza porażka BSF w tym sezonie po dwóch wcześniejszych zwycięstwach.

„Musimy tę plamę wymazać”

Vakhula podkreślił, iż zespół nie ma dużo czasu w rozpamiętywanie nieudanego występu. Już w środę BSF zagra przed własną publicznością z Red Dragons Pniewy.

– Będziemy pracować nad tym. Teraz przygotujemy się do meczu w środę z Red Dragons Pniewy, żeby po prostu zapunktować. I żeby tę plamę, którą dzisiaj graliśmy w Poznaniu, wymazać i zdobyć u siebie trzy punkty – zapowiedział trener.

Podobnie spotkanie oceniał kapitan BSF Arkadiusz Budzyn.

– Tak na dobrą sprawę nie mieliśmy w tym meczu argumentów. Każdy popełniał błędy, były niedokładne podania. Nie oddawaliśmy strzałów, nie było decyzji – wyliczał.

Kapitan zwrócił uwagę, iż tym trudniej wytłumaczyć taki występ, iż zespół dobrze rozpoczął sezon i do Poznania przyjechał już dzień wcześniej, aby odpowiednio przygotować się do spotkania.

– Nie wiem, może czasem takie dni są, iż po prostu nie idzie. Na pewno się tego nie spodziewaliśmy. Ale taki jest sport, musimy to wziąć na klatę – podsumował Budzyn.

Teraz przed BSF szansa na szybką rehabilitację. W środę Bochnianie podejmą Red Dragons Pniewy – początek meczu o godz. 20:30.

Idź do oryginalnego materiału