Były profesor Cambridge nie żyje. Był oskażany o popełnienie plagiatu

bejsment.com 53 minut temu

Jason Arday

Jason Arday, brytyjski socjolog, który przed tygodniem zrezygnował ze stanowiska profesora na Uniwersytecie Cambridge po oskarżeniach o plagiat i tygodniach medialnych kontrowersji, nie żyje. Miał 41 lat.

Według brytyjskich mediów Arday został znaleziony w piątek po południu bez oznak życia w domu w Battersea w południowym Londynie. Metropolitan Police poinformowała, iż śmierć 41-letniego mężczyzny jest traktowana jako niespodziewana, ale nic nie wskazuje na udział osób trzecich. Przyczyny zgonu nie podano.

Rodzina naukowca przekazała, iż jest w szoku po stracie „wspaniałego ojca, partnera, brata, wujka i syna”. Jej zdaniem Arday od kilku lat był celem kampanii wymierzonej w jego reputację, a ostatnia fala oskarżeń i medialnego zainteresowania okazała się dla niego niezwykle obciążająca.

Arday przeszedł do historii Cambridge w 2023 roku, gdy w wieku 37 lat został najmłodszym czarnoskórym profesorem tej uczelni. Rozgłos przyniosła mu również niezwykła historia życiowa. Mówił publicznie o autyzmie, dysleksji i opóźnieniach rozwojowych, które miały sprawić, iż do 11. roku życia nie mówił, a czytać i pisać nauczył się dopiero jako nastolatek.

W ostatnich tygodniach jego kariera znalazła się jednak pod lupą. „The Times” wskazał fragmenty jego pracy doktorskiej z 2015 roku, które miały być identyczne lub niemal identyczne z tekstem opublikowanym wcześniej przez innego badacza. Media kwestionowały również niektóre deklarowane przez Ardaya osiągnięcia sportowe i charytatywne.

Naukowiec zaprzeczał plagiatowi, choć przyznał, iż podczas przygotowywania doktoratu popełnił błędy. Rezygnując z Cambridge, napisał, iż nieustanne oskarżenia, spekulacje i publiczne komentarze wywarły ogromny wpływ na niego i jego bliskich. Podkreślił jednocześnie, iż odejście z uczelni nie oznacza przyznania racji stawianym mu zarzutom.

Cambridge rozpoczął wcześniej postępowanie dotyczące jego kwalifikacji oraz procesu zatrudnienia. Po informacji o śmierci władze uczelni przekazały rodzinie i przyjaciołom Ardaya wyrazy współczucia.

Idź do oryginalnego materiału