Cenne zwycięstwo Staru. Zielono-czarni z kolejnym czystym kontem.

starachowicka.pl 2 miesięcy temu

Skromne ale pewne zwycięstwo odnieśli dziś piłkarze Staru Starachowice. Starachowiczanie na wyjeździe pokonali 1:0 Świdniczankę Świdnik a gola na wagę trzech punktów strzelił po świetnie rozegranym rzucie wolnym Szymon Stanisławski. Dla Staru było to piąte kolejne zwycięstwo i piąty mecz z rzędu z czystym kontem bramkarza.

Dzisiejszy rywal Staru zajmuje miejsce w strefie spadkowej a w pierwszym tegorocznym meczu ligowym uległ na wyjeździe rezerwom Korony Kielce 0:4. W meczu ze Starem Świdniczanka nie mogła liczyć na atut własnego boiska – z uwagi na kiepski stan murawy stadionu Świdniczanki sobotnie spotkanie rozegrane zostało na sztucznej murawie w Milejowie.

Do warunków jakie panowały na sztucznej płycie obiektu w Milejowie szybciej przystosowali się zielono-czarni, którzy gwałtownie mogli objąć prowadzenie. W 6 minucie Adrian Szynka dośrodkowywał z rzutu rożnego a piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki strzeżonej przez Ostapa Shpakovskiego. Bramkarz Świdniczanki kilka minut później uchronił swój zespół od utraty gola uprzedzając Stanisławskiego wyjściem z bramki.

W 21 minucie po dwójkowej akcji Jakuba Kowalskiego i Piotra Stefańskiego z lewej strony boiska drugi z wymienionych strzelił niecelnie. kilka brakowało do skierowania piłki do bramki po centrze Włodzimierza Putona w 26 minucie, jednak żaden z jego kolegów nie sięgnął piłki i tą minimalnie minęła bramkę gospodarzy.

Tuż przed upływem regulaminowego czasu gdy starachowiczanie stworzyli sobie jeszcze jedną okazję do otworzenia wyniku – Bartosz Boniecki dostał prostopadłe podanie, wbiegł w pole karne a tam został sfaulowany. Intencje wykonującego jedenastkę Adriana Szynki wyczuł Shpakovski i na przerwę oba zespoły schodziły z bezbramkowym remisem.

Druga część gry rozpoczęła się od kapitalnej interwencji bezrobotnego w pierwszej połowie Jana Drużbickiego. Golkiper Staru w świetnym stylu obronił strzał Bartłomieja Poleszaka.

W 61 minucie w dobrej sytuacji znalazł się Patryk Winsztal ale jego uderzenie zmierzające do bramki wybił jeden z obrońców. Star ponownie coraz częściej gościł pod polem karnym gospodarzy ale głęboko ustawiona defensywa Świdniczanki skutecznie się broniła.

Kwadrans przed końcem defensywa zespołu trenera Łukasza Jankowskiego skapitulowała. Po dośrodkowanoi z rzutu wolnego kapitalnie piłkę zgrał głową Arkadiusz Świgut a do siatki skierował ją Szymon Stanisławski, dla którego był to jedenasty gol w tym sezonie.

Trzy minuty później indywidualną akcję zakończył niecelnym strzałem Adrian Szynka. W 85 minucie po szybkim ataku Winsztal próbował zaskoczyć strzałem w długi róg bramkarza ale ten odbił piłkę na rzut rożny. Dwie minuty przed upływem czasu gry kolejną wrzutke Szynki z rzutu wolnego przedłużył głową stoper gospodarzy a piłka znów obiła poprzeczkę bramki Świdniczanki. Już w doliczonym czasie gry z kontratakiem po rzucie wolnym Świdniczanki ruszył Włodzimierz Puton ale dogonił go jeden z obrońców. Więcej tego popołudnia już się na murawie nie wydarzyło i zielono-czarni mogli cieszyć się z kolejnego zwycięstwa.

Świdniczanka Świdnik – STAR STARACHOWICE 0:1 (0:0)

⚽: Stanisławski S. (75′)

Sędziowali: Bućko D. (Białystok) oraz Sienkiewicz M., Bućko M.

STAR: Drużbicki J. – Boniecki B. (69′ Kasia A.), Adamiak K. (17′ Świgut A.), Duda S. (kapitan), Stefański P., Puton W., Orlik P., Kowalski J. (59′ Styczyński M.) Winsztal P., Szynka A., Stanisławski S.

Triumf w Milejowie był kolejnym, piątym z rzędu wygranym meczem Staru. Ponadto zespół trenera Dariusza Pietrasiaka w żadnym z tych spotkań nie stracił gola! Kapitalną passę rozpoczął czystym kontem w meczu z Pogonią/Sokołem Lubaczów Paweł Lipiec a kontynuuje ją Jan Drużbicki, dla którego był to trzeci kolejny mecz bez straty gola.

Kolejnym przeciwnikiem zielono-czarnych będzie Siarka Tarnobrzeg. Z zespołem prowadzonym przez trenera Sławomira Majaka starachowiczanie spotkają się w sobotę 14 marca a początek meczu zaplanowano na godzinę 17.00.

Idź do oryginalnego materiału