Ceny paliw na stacjach benzynowych przebijają kolejne rekordowe poziomy, a prognozy wskazują, iż na pylonach może być jeszcze drożej. Po zakończeniu wakacyjnych promocji oraz powrocie wyższych stawek podatkowych kierowcy musieli zmierzyć się z nagłym wzrostem kosztów tankowania. Wzrost cen nie zatrzymał się jednak, a na stacjach możemy zobaczyć co raz wyższe kwoty. Posiadacze samochodów z Bełchatowa wymyślili jednak sprytny sposób na znalezienie najtańszych punktów w okolicy. Zorganizowali w sieci własny „paliwowy patrol”, który pomaga oszczędzać na każdym litrze.
Koniec niższych stawek i gwałtowny skok cen na pylonach
Podwyżki odczuwalne są od początku września, kiedy wygasł pakiet „Ceny Paliw Niżej”. Wraz z początkiem miesiąca powróciła wyższa stawka podatku VAT na paliwa, a jednocześnie przestały obowiązywać mechanizmy ograniczające maksymalne ceny detaliczne. W efekcie kwoty na stacjach benzynowych skoczyły z dnia na dzień choćby o złotówkę na litrze.
Obecnie sytuacja wciąż pozostaje trudna, a najbardziej cierpią właściciele pojazdów z silnikami diesla. Ceny benzyny na wielu stacjach sięgają już 8 zł za litr a choćby przekraczają te granicę, natomiast litr oleju napędowego kosztuje już ponad 9 zł. Finalna kwota na rachunku zależy jednak od lokalizacji i polityki cenowej konkretnej stacji.
Czym jest „paliwowy patrol”? Bełchatowianie biorą sprawy w swoje ręce
To właśnie różnice cenowe między poszczególnymi punktami w mieście skłoniły Bełchatowian do działania. Na portalu Facebook powstała społeczność pod nazwą „Paliwowy Patrol - Bełchatów i okolice”, która zrzesza już blisko 1000 osób.
Inicjatywa polega na wzajemnej pomocy kierowców. Każda osoba, która tankuje paliwo lub przejeżdża obok danej stacji, publikuje w grupie aktualne zdjęcie pylonu z cennikiem. Dzięki temu pozostali członkowie mogą na bieżąco porównywać stawki w różnych częściach miasta i wybierać najkorzystniejsze oferty.
Realne oszczędności przy każdym tankowaniu
Różnice w cenach paliw na stacjach oddalonych od siebie o zaledwie kilka kilometrów sięgają często kilkunastu groszy na litrze. Przy tankowaniu pełnego baku oznacza to odczuwalną różnicę. W skali całego miesiąca regularnego korzystania z najtańszych punktów w portfelach bełchatowskich kierowców mogą zostać zatem oszczędności sięgające kilkunastu, a choćby kilkudziesięciu złotych.
Ze zdjęć opublikowanych w poniedziałek, 28 września możemy dowiedzieć się iż spośród większości stacji w Bełchatowie najtańsza okazała się Avia przy galerii Olimpia, gdzie za litr 95. trzeba zapłacić 7,99 zł, w przypadku oleju napędowego jest to 8,99 a gaz to koszt 3,09 zł. Co interesujące zupełnie inaczej prezentują się ceny na innej stacji spod tego samego szyldu. W punkcie na alei Włókniarzy jest to odpowiednio 8,09 zł, 9,09 zł oraz 3,15 zł.
Najdrożej jest natomiast na Circle K przy alei Włókniarzy, gdzie za litr 95. kierowcy muszą zapłacić 8,19 zł, diesel to koszt 9,19 zł a gaz 3,19. Identyczne ceny za benzynę i olej napędowy prezentują się również na pylonie sąsiedniej stacji Mol. Różnicę widać tylko w przypadku gazu który jest najtańszy w mieście i kosztuje 2,99 zł. Szczegółowe ceny z poniedziałku można znaleźć w galerii poniżej artykułu.













