Chełmska klasa A. Granica Dorohusk przez cały czas na czele

20 godzin temu
Zespół z Dorohuska 3:2 pokonał trzecią w tabeli Victorię Żmudź, chociaż to gospodarze schodzili na przerwę z prowadzeniem po dwóch bramkach Artura Iwata, a gola kontaktowego dla przyjezdnych strzelił Kamil Olęder. Ten sam zawodnik doprowadził do remisu po zmianie stron, natomiast zwycięstwo Granica wyrwała rywalom w doliczonym czasie gry po trafieniu grającego trenera Jacka Ziarkowskiego.- Cieszy fakt zdobycia trzech punktów, ale trzeba przyznać, iż to było najsłabsze spotkanie, odkąd prowadzę tę drużynę - podsumowuje szkoleniowiec składu z Dorohuska. - Nie wychodziło nam wszystko, co chcieliśmy, nie mieliśmy kontroli nad meczem, dużo gry było "szarpanej", a sędzia nie do końca reagował na to, co działo się na boisku.Na stanowisku wicelidera chełmskiej A klasy utrzymał się Orzeł Srebrzyszcze, który pewnie, bo 5:0 wygrał u siebie z MKS-em Siedliska. Dwie bramki zdobył Wojciech Bureć, a po jednym dołożyli: Jakub Sawa, Kazimierz Bala i Anatolii Halchun.Komplet punktów w trzeciej kolejce rundy rewanżowej zgarnęły również rezerwy Ruchu Izbica, które po golach: Igora Binka, Bartłomieja Jakóbczaka i Adriana Kaszaka 3:0 wygrały u siebie z Unią Białopole. Takim samym wynikiem drugi zespół Astry Leśniowice pokonał u siebie Znicza Siennica Różana, a przyczyniły się do tego trafienia: Kacpra Jegorowa, Dawida Beredy i Maksymiliana Nowaka.Hutnik Dubeczno podzielił się z kolei punktami ze Startem Pawłów, remisując na własnej murawie 1:1. Bramkę dla gospodarzy zdobył w doliczonym czasie Alan Struski, zaś po stronie przyjezdnych celność nie zawiodła Szymona Pavlika. W jeszcze jednym wiosennym spotkaniu Spółdzielca Siedliszcze 0:0 zremisował u siebie z Tatranem Kraśniczyn.
Idź do oryginalnego materiału