
Olivia Chow i Brad Bradford podczas przedwyborczej debaty w Scarborough
Olivia Chow i Brad Bradford, dwoje głównych kandydatów na burmistrza Toronto, starli się w środę podczas burzliwej debaty wyborczej. Dyskusję zdominowały kwestie podatków, komunikacji miejskiej, bezpieczeństwa oraz wiarygodności polityków. Nie zabrakło wzajemnych oskarżeń, przerywania wypowiedzi i prób podważania kompetencji przeciwnika.
Jednym z głównych tematów były rosnące koszty życia. Bradford zarzucił urzędującej burmistrz, iż mimo wcześniejszych obietnic umiarkowanych podwyżek podatków, w ciągu trzech lat obciążenia właścicieli nieruchomości wzrosły łącznie o około 20 proc.
– Obiecywała pani niewielkie podwyżki, a skończyło się na największych w historii – stwierdził Bradford, domagając się konkretnych deklaracji dotyczących przyszłych stawek podatkowych.
Kandydaci spierali się również o program zapewnienia posiłków uczniom. Bradford przyznał, iż inicjatywa Chow jest potrzebna, ale zakwestionował możliwość jej finansowania.
– Powinniśmy być rozsądni i nie rozbudzać nadmiernych oczekiwań, skoro nie ma planu, jak za to zapłacić – przekonywał.
Chow odpowiedziała, iż zadaniem burmistrza jest podejmowanie inicjatyw, choćby jeżeli początkowo nie ma zapewnionego pełnego finansowania. Jako przykład wskazała program przekąsek dla uczniów oraz przygotowania do budowy linii szybkiego tramwaju we wschodniej części Scarborough.
– Na tym polega przywództwo. Gdybym nie przeznaczyła pieniędzy na rozpoczęcie projektu Scarborough East LRT, jak moglibyśmy oczekiwać wsparcia od rządów prowincji i federalnego? – pytała.
Kolejna ostra wymiana zdań dotyczyła finansów miasta. Bradford przekonywał, iż Toronto znalazło się w stagnacji, a urzędującej burmistrz zabrakło nowych pomysłów. Zapowiedział szczegółowy przegląd wszystkich pozycji budżetowych, przypominając, iż podobną analizę przeprowadzono ostatnio w 2011 roku.
Chow odpowiedziała, iż miejska komisja budżetowa już przeanalizowała wydatki i znalazła oszczędności wynoszące 700 mln dolarów. Przypomniała również, iż wcześniejszy przegląd przeprowadzony przez firmę KPMG przyniósł propozycje ograniczenia usług publicznych, w tym zamykania bibliotek i ogrodu zoologicznego.
Bradford podkreślał, iż za budżet odpowiada burmistrz, a nie komisja. W pewnym momencie oboje zaczęli mówić jednocześnie, uniemożliwiając słuchaczom zrozumienie ich argumentów.
Szczególnie istotnym tematem była komunikacja miejska w Scarborough, którego mieszkańcy od lat narzekają na niedostateczną liczbę połączeń.
Bradford zarzucił Chow, iż mimo rekordowych inwestycji liczba pasażerów TTC pozostaje niemal o 20 proc. niższa niż w 2019 roku. Jego zdaniem komunikacja jest mniej niezawodna i bezpieczna, co dodatkowo zniechęca mieszkańców do korzystania z transportu publicznego.
Chow odpowiedziała, iż musiała naprawiać problemy pozostawione przez poprzednie władze miasta, w których Bradford również uczestniczył. Zarzuciła mu popieranie podwyżek cen biletów oraz ograniczania kursów, co doprowadziło do wydłużenia czasu oczekiwania na autobusy i tramwaje.
Bradford wielokrotnie przerywał jej wypowiedź, zaprzeczając tym oskarżeniom. Przypomniał też, iż spadek liczby pasażerów był konsekwencją pandemii COVID-19.
Do kolejnej konfrontacji doszło podczas dyskusji o bezpieczeństwie publicznym. Bradford zapytał, dlaczego Chow nie zasiada osobiście w Toronto Police Services Board, organie sprawującym cywilny nadzór nad policją.
– Niektóre obowiązki są tak ważne, iż przywódca nie powinien przekazywać ich innym – argumentował.
Chow nie odpowiedziała bezpośrednio na pytanie, podkreślając znaczenie współpracy policji z mieszkańcami i organizacjami społecznymi.
Bradford zarzucił jej unikanie odpowiedzialności za bezpieczeństwo mieszkańców. Chow próbowała natomiast zwrócić uwagę na poparcie, jakie jej rywal otrzymał od konserwatywnego parlamentarzysty opowiadającego się za szerszym dostępem do broni krótkiej.
Zdaniem Harneeta Singha z firmy doradczej EOK Consultants oboje kandydaci mieli podczas debaty mocne momenty. Chow najlepiej wypadała, gdy spontanicznie mówiła o programach żywieniowych, komunikacji i przywództwie. Bradford był natomiast dobrze przygotowany do dyskusji o podatkach, kosztach życia i kontroli wydatków.
Singh zauważył, iż wycofanie się Chrisa Alexandra zmieniło dynamikę kampanii, pozwalając Chow i Bradfordowi skoncentrować się na bezpośredniej rywalizacji.
W Toronto rozpoczęło się już głosowanie przedterminowe. Ostatnie sondaże wskazują na zmniejszanie się różnicy poparcia między głównymi kandydatami. Przed wyborami zaplanowano jeszcze kilka debat, podczas których można spodziewać się kolejnych ostrych starć.












