Dla jednych cmentarz jest miejscem odwiedzanym kilka razy w roku. Dla innych to miejsce, do którego przychodzą niemal codziennie, by choć przez chwilę pobyć blisko kogoś, kogo stracili. Szczególnie rodzice, którzy pochowali swoje dzieci, potrafią spędzać przy grobach długie godziny. Tymczasem na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Karsiborskiej w Świnoujściu od października obowiązuje zasada: o godzinie 19.00 koniec odwiedzin. Furtki są zamykane, a na jednej z nich pojawił się choćby łańcuch z kłódką. Czy bezpieczeństwo musi oznaczać ograniczenie możliwości odwiedzania najbliższych?