Mija czwarty sezon funkcjonowania Kieleckiego Roweru Miejskiego. Statystyki pokazują tendencję spadkową w liczbie realizowanych przejazdów. W 2023 roku, w systemie odnotowano 143 tysiące przejazdów, a już w 2025 liczba ta spadła do 74 tysięcy.
Radny Marcin Chłodnicki z Koalicji Obywatelskiej, który w poprzedniej kadencji samorządu odpowiadał za wdrażanie Kieleckiego Roweru Miejskiego, zaznacza, iż spadek statystyk po początkowym okresie nowości jest procesem naturalnym, a sam system należy traktować jako stały element transportu publicznego.
– Wynik na poziomie kilkudziesięciu tysięcy przejazdów jest bardzo zadowalający. Miasto nie jest od tego, żeby zarabiało na komunikacji publicznej, na budowie chodników, ulic, dróg rowerowych czy systemie roweru miejskiego. To jest usługa dla naszych mieszkańców dająca im wygodę i szybkość przemieszczania się – wskazuje.
Radny zwraca również uwagę na aktualnie prowadzone inwestycje rowerowe.
– Infrastruktura jest stale rozbudowywana, aby system mógł funkcjonować efektywniej. w tej chwili w Kielcach sieć tras rowerowych wynosi około 130 kilometrów, a kolejne prace budowlane realizowane są już między innymi na ulicy Bohaterów Warszawy oraz na ulicy Szczecińskiej – mówi Marcin Chłodnicki.
Grzegorz Borek z Kieleckiej Masy Krytycznej zgadza się, iż mniejsza liczba wypożyczeń nie oznacza porażki projektu, ale jest efektem realizacji jego założeń.
– Celem systemu roweru publicznego nie jest to, żeby utrzymywać ludzi sztucznie uzależnionych od tego systemu. Ich celem jest pokazanie ludziom, jak wygodnie się dojeżdża rowerem po mieście, żeby przestali być użytkownikami tego systemu i kupili sobie własny rower – mówi Grzegorz Borek.
Społecznik zwraca jednak uwagę na zaniedbania systemu przez władze miasta i podkreśla konieczność serwisowania floty.
– Dużym zainteresowaniem cieszyły się rowery typu cargo, ale częsta eksploatacja powodowała, iż wymagały one regularnego serwisowania. W związku z tym rowery przestały być dostępne. Mam nadzieje, iż podobny los nie spotka pozostałych rowerów. Moim zdaniem, jeżeli coś się psuje, trzeba to naprawiać, a nie zabierać użytkownikom – wskazuje.
Do zarzutów dotyczących wycofania rowerów cargo oraz do ogólnego stanu technicznego floty odniósł się Jacek Domoradzki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach.
-Rowery cargo nie zostały wycofane z eksploatacji, a decyzja o zmianie formuły ich dostępności wynikała bezpośrednio z faktu, iż były one użytkowane niezgodnie z przeznaczeniem. Dochodziło do sytuacji, w których do jednego pojazdu wsiadało zbyt wiele osób jednocześnie, a użytkownicy traktowali ten sprzęt ekstremalnie, na przykład zjeżdżając z dużych wzniesień i najeżdżając z impetem na krawężniki. Aby zabezpieczyć te rowery przed całkowitą degradacją, zostały one relokowane do bazy MOSiR. Każdy mieszkaniec Kielc przez cały czas ma możliwość ich wypożyczenia w formie indywidualnej na określony czas. Pojazdy te po prostu zeszły ze stacji ogólnodostępnych, ale formalnie nie zniknęły z systemu – tłumaczy Jacek Domoradzki.
Przyznaje jednak, iż flota jest wyeksploatowana i wskazuje na konieczność zmian.
– Jest naturalne, iż po czterech latach intensywnego użytkowania pojazdy wymagają gruntownych zmian. w tej chwili jesteśmy na etapie rozważań w jaki sposób zmienić flotę, by uatrakcyjnić Kielecki Rower Miejski i dostosować go do potrzeb mieszkańców. Poza standardowym sprzętem, chcemy zwiększyć dostępność elektryków. Rozważamy też wprowadzenie systemu najmu długoterminowego – mówi Jacek Domoradzki.
W związku z tym dyrektor MOSiR zapowiada wypracowanie nowego modelu funkcjonowania wypożyczalni
– Jesteśmy na etapie rozważań, po których podejmiemy decyzję, czy rower miejski dalej będzie działał na zasadzie całkowitego outsourcingu, czyli całość usługi będzie wykonywana przez firmę zewnętrzną, czy też część weźmiemy jako MOSiR na siebie. Prowadzimy rozmowy z obecnym konsorcjum (ROVIGO i Orange), zaplanowaliśmy też spotkanie z operatorem Nextbike – mówi.
Obecna umowa na obsługę kieleckich jednośladów obowiązuje do listopada tego roku. O tym, który z analizowanych wariantów organizacyjnych zostanie ostatecznie wybrany i jak od nowego sezonu zmieni się oferta dla mieszkańców, kielecki magistrat zdecyduje po wakacjach.



2 godzin temu















