

Choć inwestycja związana z przebudową drogi i mostów w Karwaczu dobiegła końca, wciąż nieprzejezdny jest znajdujący się w miejscowości mały mostek. Na wjeździe i wyjeździe ustawiono zostały tzw. „bramownice”, które jak przekazuje Urząd Gminy Przasnysz, mają ograniczyć ruch pojazdów ciężkich.
Jedna z nich już została uszkodzona. Sprawa trafiła na policję.
Mały mostek za prawie milion
Obiekt – czyli tzw. mały most – powstał na mocy ustaleń pomiędzy Gminą Przasnysz, Powiatem Przasnyskim oraz Samorządem Województwa Mazowieckiego.
Realizacja zadania została powierzona Powiatowi Przasnyskiemu, a inwestycja została sfinansowana ze środków budżetu Województwa.
– Remont mostu wykonano na potrzeby czasowej organizacji ruchu w związku z przebudową drogi wojewódzkiej nr 544, stanowiącej ważne połączenie prowadzące m.in. do terenów inwestycyjnych Przasnyskiej Strefy Gospodarczej w Sierakowie. Województwo Mazowieckie przeznaczyło na to przedsięwzięcie kwotę 950 330,59 zł – przekazuje naszej redakcji zapytany o sprawę, Urząd Gminy Przasnysz.
Nośność do 15 ton
Po wykonaniu robót budowlanych Starosta Przasnyski, dokumentem przekazania składnika majątku, w dniu 6 marca 2026 r. przekazał most we władanie zarządcy drogi – Wójtowi Gminy Przasnysz.
– Zgodnie z założeniami projektowymi oraz dokumentacją powykonawczą obiekt od początku przewidziany był do użytkowania przy nośności do 15 ton. Po stronie Gminy Przasnysz było dostosowanie drogi gminnej do nowego mostu – koszt wykonania nowej warstwy bitumicznej wyniósł 116 618,86 zł brutto – informuje Gmina.
Bramownice – by ograniczyć ruch pojazdów ciężkich
W celu zapewnienia bezawaryjnego i bezpiecznego użytkowania mostu, Urząd Gminy zakupił bramownice ograniczające przejazd pojazdów ciężkich – łączny koszt zakupu i montażu wynosi 21 889,84 zł brutto.
– W związku z powyższym Gmina Przasnysz przystąpiła do działań mających na celu zapewnienie adekwatnego i bezpiecznego użytkowania obiektu poprzez ograniczenie ruchu pojazdów ciężkich. W tym celu zlecono firmie zewnętrznej opracowanie organizacji ruchu oraz montaż bramownic ograniczających przejazd pojazdów o masie przekraczającej dopuszczalną nośność mostu – wyjaśnia samorząd i dodaje:
– W trakcie użytkowania poprzedniego obiektu dochodziło do licznych aktów wandalizmu – w przypadku mostu drewnianego niszczone były elementy konstrukcyjne, w tym pokład i poręcze. Pomimo zamknięcia obiektu, usuwano metalowe zapory i korzystano z mostu w sposób nieuprawniony.
Sprawa trafiła na policję
Taka sytuacja miała miejsce również w ostatnich dniach.
Mimo bowiem, iż dostęp do mostu był ograniczony, ktoś postanowił pokonać zamontowane „przeszkody”, uszkadzając jedną z bramownic.
Sprawa została zgłoszona na policję, a gmina nie wyklucza, iż zdarzenie było „celowe”.
– Zakończenie prac planowane jest do końca maja 2026 r. Po zakończeniu wszystkich procedur oraz wdrożeniu docelowej organizacji ruchu most zostanie oddany do użytkowania – informuje Urząd.

ren

23 godzin temu















