„O mało nie spadłam z roweru”, „w ostatniej chwili zauważyłem”, „co za orzeł na to wpadł” – oceniają i pytają świdniczanie, którzy od kilku dni bombardują Swidnica24.pl pytaniami o barierki, zamontowane na środki chodnika i ścieżki rowerowej na ul. Kazimierza Odnowiciela.

Chodnik i ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Kazimierza Odnowiciela oraz na części ul. Łukasińskiego została wykonana na przełomie 2017 i 2018 roku. Inwestycja kosztowała 1,5 miliona złotych.
Zainstalowanie barierek w poprzek traktu dla pieszych i rowerzystów zaskoczyło świdniczan. „Proszę o interwencje, o usunięcie tych bramek bo dzisiaj o mało nie upadlam z rowerem przez te bramki.” – napisała jedna z czytelniczek. „Co za orzeł to wymyślił, wieczorem zobaczyłem te barierki w ostatniej chwili i uciekałem na ulicę. Jak jedzie się z góry, to przy prędkości można nieźle przydzwonić” – pisze kolejny czytelnik. Kolejna osoba pyta, czy jeżeli to ma być ochrona przed samochodami wyjeżdżającymi z posesji, to może oznakować ten wyjazd, postawić ostrzeżenie?
Pytanie o cel montażu barierek oraz ocenę bezpieczeństwa dla rowerzystów i pieszych przy takim rozwiązaniu 4 marca zapytaliśmy urząd miejski. Odpowiedź do chwili publikacji nie została udzielona. Do tematu wrócimy.
/red./
Zdjęcia nadesłane przez czytelników.

1 rok temu












![Świadkowie zatrzymali pijanego traktorzystę. 70-latek z gminy Krasnystaw miał blisko 2 promile [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-swiadkowie-zatrzymali-pijanego-traktorzyste-70-latek-z-gminy-krasnystaw-mial-blisko-2-promile-film-1789986762.jpg)

