Coraz mniej pieniędzy na leczenie. Pacjenci muszą czekać

1 godzina temu

Polskie szpitale zmagają się z coraz poważniejszymi problemami finansowymi. Część placówek już ogranicza planowe zabiegi, a inne przygotowują się do podobnych decyzji. Do końca roku w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia zabraknie około 14 miliardów złotych.

W poniedziałek w Warszawie odbędzie się ogólnopolskie spotkanie dyrektorów szpitali poświęcone pogarszającej się sytuacji finansowej placówek.

Z danych NFZ, do których dotarło RMF FM, wynika, iż pacjenci złożyli dotychczas 47 skarg uznanych za zasadne, dotyczących ograniczenia dostępu do świadczeń medycznych. Najwięcej odnotowano w województwach śląskim (12) i dolnośląskim (8). Problemy dotyczą między innymi chirurgii, kardiologii, pediatrii, okulistyki i ortopedii.

Jednocześnie centrala NFZ zapewnia, iż nie otrzymuje oficjalnych zgłoszeń od szpitali ani oddziałów wojewódzkich funduszu o ograniczaniu przyjęć z powodów finansowych.

Tymczasem dyrektor warszawskiego Szpitala Klinicznego im. Orłowskiego Tomasz Kopiec potwierdził, iż placówka musiała zmniejszyć liczbę planowych zabiegów o połowę. Pacjenci wymagający ratowania życia przez cały czas będą przyjmowani, natomiast pozostałe operacje mogą zostać przesunięte na przyszły rok.

Oszczędności wprowadza również Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Katowicach. Na razie wszystkie świadczenia są tam realizowane, ale szpital ogranicza wydatki, szczególnie na leki i wyroby medyczne.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przyznaje, iż sytuacja jest trudna. Resort prowadzi rozmowy z Ministerstwem Finansów o dodatkowych środkach dla NFZ.

Jedną z przyczyn problemów są obowiązkowe, zagwarantowane ustawowo podwyżki wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia.

Mazowiecki oddział NFZ zapowiedział tymczasem przedłużenie umów ze szpitalami do końca grudnia.

Idź do oryginalnego materiału