„Kto dąży do dialogu, a kto go bojkotuje?”. Dyrekcja sanockiego szpitala zabiera głos, w środę pikieta na Rynku!

1 godzina temu
SANOK. Na oficjalnym profilu Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Sanoku ukazał się komunikat krytykujący działalność Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz jego przewodniczącą Małgorzatę Sawicką. W publikacji przedstawiono szczegółowe stanowisko dyrekcji placówki dotyczące przebiegu dotychczasowych rozmów. Wpis wywołał natychmiastową i burzliwą dyskusję wśród internautów i mieszkańców.
Opublikowany w serwisie Facebook wpis otwiera pytanie skierowane do opinii publicznej: „KTO DĄŻY DO DIALOGU, A KTO GO BOJKOTUJE?”. W dalszej części dyrekcja placówki odnosi się bezpośrednio do postawy strony związkowej:
„Związek Zawodowy Pielęgniarek w szpitalu w Sanoku pod przewodnictwem Pani Małgorzaty Sawickiej jako JEDYNY nie podjął absolutnie żadnej próby dialogu! Dlaczego unika się rozmów, kiedy ważą się losy pracowników i Pacjentów Powiatu? Spójrzcie na fakty i twarde daty” – czytamy w oficjalnym komunikacie SPZOZ w Sanoku.

Chronologia przedstawiona przez dyrekcję placówki

W treści posta dyrekcja szpitala opublikowała zestawienie działań i spotkań, do których miało dojść na przestrzeni ostatnich miesięcy:
  • 29 lipca: Pierwszy dzień pracy nowej Dyrektor i zaproszenie przewodniczącej na spotkanie.
  • 30 lipca: Propozycja oszczędności w wysokości 600 000 zł bez zwolnień (poprzez przejścia na emeryturę). Według dyrekcji strona związkowa odmówiła współpracy.
  • 10 sierpnia: Obecność Dyrektor na oficjalnym spotkaniu ze związkami.
  • 30 sierpnia: Informacja do załogi dotycząca planu naprawczego oraz uruchomienie poniedziałkowych dyżurów dla pracowników.
  • 30 września: Wyznaczenie terminu rokowań, na których – zdaniem dyrekcji – nikt ze strony związku się nie stawił.
  • 11 października: Gotowość do rozmów u Starosty Sanockiego.
  • 11–12 października: Wystąpienie o listę imienną osób prowadzących protest głodowy w celu odsunięcia ich od pracy dla ich bezpieczeństwa (z zachowaniem 100% wynagrodzenia).
  • 27 września: Pisemne zaproszenie skierowane do przewodniczącej na rozmowy.
  • 14 października: Spotkanie w starostwie, przed którym ogłoszono demonstrację.
  • 16 października: Ponowne zaproszenie do rokowań – dyrekcja wskazuje, iż część związków podpisała porozumienie, natomiast reprezentacja pielęgniarek odmówiła dialogu.
W podsumowaniu dyrekcja szpitala podniosła również kwestię finansowania etatu przewodniczącej:
„Pensja przewodniczącej za 'ochronę praw' jest wypłacana bezpośrednio ze środków zadłużonego szpitala! Mimo pobierania pensji, zamiast rozmów i kompromisu jest tylko ignorowanie pism oraz unikanie legalnych rokowań” – napisano w oświadczeniu.

Głosy krytyki i dyskusja pod wpisem

Publikacja oświadczenia wywołała lawinę komentarzy pod postem na profilu szpitala. Wielu internautów odniosło się krytycznie do formy i treści opublikowanego komunikatu, zarzucając władzom szpitala brak profesjonalizmu oraz próbę wywarcia presji medialnej.
Komentujący zwracali uwagę m.in. na brak precyzji w nazewnictwie organizacji pracowniczej:
„Ciekawi mnie kto jest autorem treści tego posta? Profil jest nazwany, jak każdy widzi. A w SPZOZ w Sanoku pracuje kilkaset osób. Który z pracowników tworzy treści na oficjalny profil SPZOZ? jeżeli będziemy trzymać się faktów, to sformułowanie 'związek Pani Sawickiej' mógł wymyślić ktoś, kto słabo się orientuje w strukturach związkowych. Pani Sawicka nie ma swojego związku zawodowego. Natomiast ma go największa grupa zawodowa – czyli pielęgniarki i położne” – zauważa jeden z internautów.
Inni użytkownicy podnosili kwestię profesjonalizmu oficjalnego kanału informacyjnego placówki medycznej:
„Profesjonalna strona szpitala tworzy post z emotkami w tytule, pisze o 'Związku pani Sawickiej'?! Pani Sawicka jest przewodniczącą Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w SP ZOZ, to nie jest JEJ związek (...) To jest niepojęte co się wydarza w ostatnich miesiącach” – komentuje kolejna osoba.
Wśród opinii pojawiły się także zarzuty dotyczące oceny zarobków i intencji związkowców:
„Już pierwsze zdanie o niemałym wynagrodzeniu w mojej ocenie świadczy o intencji autora (...) Praktyki, które mogą rodzić w masowej świadomości obawę o nagonkę oraz masowego hejtu budzą mój sprzeciw! Jako związkowiec apeluję do autora posta! Konstruktywnego dialogu nie buduje się w atmosferze publicznego linczu wymierzonego w jedną osobę!” – napisała jedna z komentujących.
Internauci dopytywali również o koszty i zasady funkcjonowania samej kadry zarządzającej szpitala:
„A jakie wynagrodzenie ma dyrektor operacyjny? I obecna Pani Dyrektor?” – pytają mieszkańcy w komentarzach.

Brak porozumienia i zapowiedź pikiety na Rynku

Ostatnie rozmowy przeprowadzone pomiędzy Zarządem Powiatu Sanockiego a przedstawicielami związków zawodowych nie przyniosły spodziewanego przełomu ani porozumienia.
W odpowiedzi na brak ustaleń, Związek Pielęgniarek i Położnych dał władzom powiatu ultimatum dotyczące odwołania dyrekcji placówki. Jednocześnie Region Podkarpacki OZZPiP zapowiedział organizację pikiety i manifestacji solidarnościowej, która odbędzie się w najbliższą środę, 21 października na sanockim Rynku.
Zobacz też:

Brak porozumienia w sanockim szpitalu, ultimatum dla starosty i zapowiedź wielkiej manifestacji

Idź do oryginalnego materiału