Coraz więcej Kanadyjczyków decyduje się na “wspomagane umieranie” – podsumowanie MAID za rok 2024

goniec.net 9 godzin temu

Jak wynika z nowych danych Health Canada, większość osób, które w 2024 r. zdecydowały się na eutanazję (MAID), miała zdiagnozowaną chorobę nowotworową i była w wieku powyżej 70 lat.

Roczny raport na temat MAID, pokazuje, iż każdego roku coraz więcej Kanadyjczyków decyduje się na wspomagane umieranie.

Od 2016 r., kiedy eutanazja stała się legalna, skorzystało z niej łącznie 76 475 osób. W 2024 roku MAID otrzymało 16 499 osób, co stanowi około pięć procent wszystkich zgonów w Kanadzie. Liczba ta wzrosła o 6,9% w porównaniu z rokiem 2023, kiedy 15 343 osoby otrzymały pomoc w śmierci. Liczba przypadków śmierci wspomaganej wzrosła o 15,8% między 2022 a 2023 rokiem.

Kolejnych 4017 osób, które w 2024 r. wnioskowały o wspomaganą śmierć, zmarło przed otrzymaniem MAID, a 1327 wniosków uznano za niekwalifikujące się. Aby dana osoba mogła zostać uznana za kwalifikującą się, musi cierpieć na „ciężką i nieodwracalną chorobę”.

W raporcie wskazano pewne tendencje dotyczące tego, kto decyduje się na eutanazję i dlaczego. Mediana wieku osób, które w zeszłym roku wybrały MAID, wyniosła 77,9 lat. Najczęściej wymienianym schorzeniem był rak, który dotknął ponad 63% beneficjentów MAID. Najczęściej wymienianymi rodzajami raka były nowotwory płuc, jelita grubego, trzustki i hematologiczne.

U około 450 osób, u których wykonano eutanazję, zdiagnozowano stwardnienie zanikowe boczne, czyli SLA, czyli chorobę neurodegeneracyjną. Około 74 procent osób, które otrzymały MAID, w pierwszej kolejności uzyskało dostęp do opieki paliatywnej.

Ministerstwo Zdrowia Kanady przeanalizowało również status społeczno-ekonomiczny osób, które skorzystały z pomocy w ramach wspomaganego samobójstwa, i stwierdziło, iż „osoby korzystające ze wsparcia MAID nie wywodzą się w nieproporcjonalnie dużym stopniu ze społeczności o niższych dochodach lub znajdujących się w niekorzystnej sytuacji”. W raporcie stwierdzono, iż odbiorcy świadczeń MAID rzadziej mieszkają w odległych miejscach.

„Ogólnie rzecz biorąc, raport wskazuje, iż uprawnieni ludzie w całej Kanadzie mają odpowiedni dostęp do tej opcji zakończenia życia i iż doniesienia o nieproporcjonalnym dostępie osób pokrzywdzonych nie znajdują potwierdzenia w danych” – powiedziała Helen Long, dyrektor generalna organizacji promującej dostęp do eutanazji – Dying with Dignity.

Jak podano w raporcie, ponad 95 proc. osób, u których w zeszłym roku zastosowano wspomagane samobójstwo, miało schorzenie, które sprawiało, iż ich śmierć była „rozsądnie przewidywalna”. Tylko 4,4 proc. z nich to pacjenci MAID „z drugiej ścieżki” — osoby, których śmierci nie można było przewidzieć, ale które twierdziły, iż cierpią nie do zniesienia.

Wspomagana śmierć stała się legalna w 2021 r. również w przypadku osób, których śmierci nie można było w racjonalny sposób przewidzieć. W przypadku tych pacjentów minimalny okres oczekiwania między pierwszą oceną a zabiegiem wynosi 90 dni.

Komitet Narodów Zjednoczonych ds. Praw Osób Niepełnosprawnych opublikował wiosną ubiegłego roku raport, w którym wyraził głębokie zaniepokojenie polityką Kanady w zakresie pomocy medycznej w umieraniu (ścieżka 2). Komitet pytał, czy istnieją odpowiednie zabezpieczenia wspierające osoby z niepełnosprawnościami, które mogą czuć, iż nie mają innego wyjścia.

Ministerstwo Zdrowia Kanady ustaliło, iż 0,1% osób, które w zeszłym roku skorzystały z pomocy w śmierci wspomaganej (163 osoby), zgłosiło, iż potrzebowało i nie otrzymało usług wsparcia dla osób niepełnosprawnych. 149 z nich stwierdziło, iż mogło skorzystać z tych usług.

Około jedna trzecia beneficjentów MAID (nieco ponad 5300 osób) stwierdziła, iż ​​potrzebowała i otrzymała usługi wsparcia dla osób niepełnosprawnych.

Za The Canadian Press

Idź do oryginalnego materiału