W meczu 7. kolejki piłkarskiej Betclic 3. Ligi Czarni Połaniec pokonali na własnym stadionie Pogoń – Sokoła Lubaczów 3:0 (2:0). Wynik spotkania otworzył w 32 minucie Igor Kierys. Podwyższył cztery minuty później Michał Smoleń, a wynik pojedynku ustalił w 81 minucie strzelec pierwszej bramki Igor Kierys.
– Baliśmy się tego spotkania, bo wiedzieliśmy, iż Lubaczów będzie chciał odwrócić swoją sytuację w tabeli i ten mecz od początku był bardzo wyrównany. Były momenty, iż to goście mogli objąć prowadzenie, ale przetrwaliśmy napór i to my zdobyliśmy pierwszą bramkę. Potem dołożyliśmy drugą i grało się troszkę łatwiej. W drugiej połowie Pogoń – Sokół widać było tracił wiarę w sukces i naszym zadaniem było utrzymanie dobrego poziomu, aby dowieźć wynik do końca. Udało się i cieszymy się z tego bardzo, bo porażce z Podlasiem zrobiliśmy przyjemność naszym kibicom – powiedział trener Czarnych Sebastian Ryguła.
– Pierwsza połowa wyglądała tak jak się tego spodziewaliśmy. Ciężko było zawiązać jakąś akcję, bo przeszkadzał nam w tym dobrze dysponowany zespół gospodarzy. Niestety, gdy zaczęliśmy łapać swój moment straciliśmy pierwszą bramkę po braku konkretów z naszej strony pod bramką Czarnych, który po kontrze strzelili pierwszego gola. Chwilę później po wyrzucie z autu drugiego i było po meczu. Jeszcze próbowaliśmy zmienić rezultat, ale się nie udało – stwierdził szkoleniowiec Pogoni – Sokoła Przemysław Kuca.
O kolejne ligowe punkty Czarni Połaniec powalczą w niedzielę 13 września na wyjeździe w świętokrzyskich derbach z Moravią Morawica.



1 miesiąc temu






![Lech postawił się Anglikom! Remis z Sunderlandem, ale w szatni Kolejorza pozostał niedosyt [ZDJĘCIA, FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/10/DSC0001-2.jpg?ssl=1)





![[ZDJĘCIA] Spięty w Pszczynie – taneczny puls i słowa, które zostają](https://cityfun24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Z6A8664-150x150.jpg)


