W meczu 13. kolejki piłkarskiej Betclic 3. Ligi Czarni Połaniec zremisowali na własnym stadionie z liderem rozgrywek Chełmianką Chełm 0:0.
– Cieszymy się z remisu, ale przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się o wygraną. Byliśmy mocno zdeterminowani, żeby pokonać głównego faworyta do awansu i uważam, iż byliśmy bardzo blisko. W pierwszej połowie posiadanie piłki było po naszej stronie, chociaż w okolicach pola karnego konkretniejsza była Chełmianka. To my prowadziliśmy grę, to my wyglądaliśmy na zespół, który bardziej chce wygrać. Mimo to uważam, iż remis jest sprawiedliwy dla obydwu zespołów – powiedział trener Czarnych Sebastian Ryguła.
– To było bardzo trudne spotkanie, którego się spodziewaliśmy, bo Połaniec to trudny teren. W drugiej części mecz się otworzył. Było więcej miejsca, ale piłka nie chciała znaleźć drogi to bramki. Na pewno szanujemy ten remis – podsumował szkoleniowiec Chełmianki, kielczanin Ireneusz Pietrzykowski.
Za tydzień w sobotę Czarni Połaniec zagra na własnym stadionie w świętokrzyskich derbach z AKS 1947 Busko Zdrój.

1 godzina temu















