W ramach rozgrywek PlusLigi dojdzie do starcia dwóch zespołów z różnych etapów rozwoju projektów sportowych.
InPost ChKS Chełm ambitny beniaminek podejmie u siebie Ślepsk Malow Suwałki.
Chełm walczy o utrzymanie i każdy mecz traktuje jak finał. To drużyna, która gra falami potrafi przez dwa sety prezentować siatkówkę na poziomie środka tabeli, by w trzecim stracić koncentrację. Ślepsk to zupełnie inna historia.
Klub z Suwałk ma już ligowe doświadczenie, struktury i świadomość, jak zarządzać sezonem zasadniczym.
Nie jest to zespół walczący o medal, ale też nie drużyna przypadkowa. To projekt stabilny, oparty na systemie gry i dyscyplinie taktycznej. Beniaminek musi ryzykować. jeżeli Chełm nie odrzuci rywala od siatki, Ślepsk uruchomi środek i zacznie punktować seriami. Ślepsk rzadziej oddaje wygrane partie przez błędy własne. Chełm wciąż uczy się “zamykania” setów przy wyniku 22:22.
Dla Chełma to mecz o tlen. Dla Ślepska mecz o kontrolę sezonu.
Czego się spodziewać? Długich wymian i walki w obronie Wysokiej intensywności od pierwszej piłki .Dużej roli zmienników, jeżeli mecz roztrzygnie w tie-breaku
Jeżeli Chełm narzuci tempo i utrzyma skuteczność powyżej 50% w ataku to może sprawić niespodziankę. jeżeli mecz będzie wyrównany i wejdzie w fazę nerwową, doświadczenie Ślepska może przechylić szalę.


















