Prom „Karsibór IV” zmienił właściciela. W piątek Świnoujście sprzedało niemal 60 letnią jednostkę za niespełna pół miliona złotych. Oficjalny przekaz jest prosty i powtarzany od miesięcy. Miasto pozbywa się problemu i przestaje ponosić koszty utrzymania nieeksploatowanego promu. Pytanie jednak brzmi czy to faktycznie dobra decyzja i realna korzyść dla miejskiego budżetu czy raczej symboliczny gest zamykający pewien rozdział w historii przepraw promowych.
Karsibór IV. Historia jednostki
Karsibór IV podobnie jak trzy pozostałe promy z tej serii został zbudowany w 1978 roku w nieistniejącej już stoczni imienia Adolfa Warskiego w Szczecinie. Przez lata był jednym z filarów komunikacji pomiędzy wyspami. Prom drogowy samochodowo osobowy z rampami wjazdowymi na obu końcach pokładu głównego pozwalał na jednoczesny wjazd dwóch ciężarówek lub trzech samochodów osobowych. Jego zdolność przewozowa wynosiła około 70 samochodów oraz 242 pasażerów.
Konstrukcja stalowego kadłuba podzielonego na sześć wodoszczelnych przedziałów spełniała wymagania Polskiego Rejestru Statków. Na pokładzie znajdowały się nadbudówki pasażerskie sanitariaty pokład spacerowy i nawigacyjny oraz pełne zaplecze socjalne dla załogi. Jednostkę napędzały dwa silniki ZPM Sulzer Poznań o mocy 2 razy 809 i pół kilowata współpracujące z pędnikami azymutalnymi.
Problem techniczny i brak perspektyw
Problem w tym iż Karsibór IV od dłuższego czasu nie nadawał się do użytkowania zgodnego z pierwotnym przeznaczeniem. Stan techniczny promu uniemożliwiał jego bezpieczną eksploatację. Jednostka była niesprawna i nie kursowała. Ostatni rejs odbyła 30 czerwca 2023 roku.
Miasto kilkukrotnie próbowało sprzedać wysłużony prom jednak bez powodzenia. Przez ten czas jednostka generowała koszty postoju utrzymania i zabezpieczenia. W tym sensie sprzedaż rzeczywiście oznacza zakończenie finansowego obciążenia.
Ile naprawdę zyskało miasto
Cena sprzedaży wyniosła blisko pół miliona złotych brutto. Jednak rzeczywisty wpływ do budżetu Świnoujścia jest znacznie mniejszy niż mogłoby się wydawać. Z całej kwoty ponad 380 tysięcy złotych netto trafi do Brukseli ponieważ funkcjonowanie promów było wpisane w projekt stałej przeprawy czyli tunelu finansowanego ze środków Unii Europejskiej. Około 100 tysięcy złotych podatku VAT zasili Urząd Skarbowy.
W kasie miasta pozostanie niespełna 70 tysięcy złotych netto. To kwota symboliczna w skali miejskiego budżetu. Realny zastrzyk finansowy jest więc niewielki a głównym argumentem pozostaje ograniczenie kosztów dalszego utrzymywania nieczynnej jednostki.
Nowy właściciel i drugie życie promu
Nowym właścicielem Karsibóra IV została firma Czerwony Szkwał z Kołobrzegu specjalizująca się w usługach portowych i hydrotechnicznych. Spółka rozwija park maszynowy i wchodzi na nowe rynki.
Jak zapowiada przedstawiciel firmy prom będzie wykorzystywany przy robotach hydrotechnicznych w portach. Chodzi między innymi o pogłębianie basenów portowych i torów wodnych umacnianie dna przy nabrzeżach oraz prace infrastrukturalne. Dla prywatnego podmiotu jednostka mimo wieku wciąż ma wartość użytkową.
Stanowisko prezydent Świnoujścia
Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska podkreśla iż decyzja o sprzedaży była podyktowana względami ekonomicznymi. Prom od dłuższego czasu nie był użytkowany generował koszty i nie przynosił miastu żadnych korzyści. Sprzedaż ma być racjonalnym zamknięciem pewnego etapu.
Jednocześnie władze miasta zapowiadają kolejne zmiany w miejskiej flocie. Przygotowywana jest sprzedaż następnego promu. To rodzi pytania o długofalową politykę miasta wobec transportu wodnego i symboliki promów które przez dekady były znakiem rozpoznawczym Świnoujścia.
Dobra decyzja czy wyprzedaż majątku
Czy sprzedaż Karsibóra IV to dobra decyzja. Z punktu widzenia księgowego tak. Miasto pozbyło się niesprawnej jednostki która generowała koszty i nie miała realnych perspektyw powrotu do służby. Z punktu widzenia mieszkańców i historii miasta sprawa jest bardziej złożona.
Zysk finansowy jest niewielki. Prom który przez lata woził tysiące mieszkańców i turystów znika z miejskiej floty praktycznie bez echa. W tle pozostaje pytanie czy to początek racjonalnej restrukturyzacji czy stopniowej wyprzedaży majątku który jeszcze niedawno był najważniejszy dla funkcjonowania miasta.
Jedno jest pewne. Karsibór IV już nie wróci na Świnę. Część z nas będzie tęskniła.

1 godzina temu




![Karambol w Żukowie. Laweta zmiażdżyła tył dostawczego auta [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-karambol-w-zukowie-laweta-zmiazdzyla-tyl-dostawczego-auta-zdjecia-1770410564.jpg)



