Górnik Zabrze podzielił się punktami z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza (1:1), ale Trójkolorowi byli blisko wywiezienia kompletu punktów. W końcówce sędzia Paweł Malec podyktował rzut karny dla naszej drużyny po faulu na Jarosławie Kubickim. Po interwencji VAR arbiter zmienił decyzję, co wywołało wiele kontrowersji.
– To był ewidentny karny. Oglądałem powtórki i nie mam co do tego wątpliwości – mówi Michal Gasparik, trener zabrzańskiej drużyny.
– Do karnego nasza gra wyglądała dobrze. Widzieliśmy, iż naciskamy, iż wszystko na boisku jest ułożone i wierzyłem, iż wykorzystamy jakąś sytuację. Po odwołanym karnym te ostatnie dziesięć minut nie było już takie dobre w naszym wykonaniu – przyznaje opiekun 14-krotnych mistrzów Polski.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl




![Komu awans, komu spadek? Na lokalnych boiskach gol za golem! [TABELE]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/collage_16-0.jpg)








