Kibice Górnika Zabrze w końcu doczekali się oficjalnego debiutu nowego pomocnika, na którego czekano z wielkimi nadziejami. Sprowadzony na początku września z włoskiej Pisy reprezentant duńskiej młodzieżówki, Malthe Hojholt zameldował się na murawie w 71. minucie wygranego 2:0 meczu z Koroną Kielce.
25-letni defensywny pomocnik wszedł na boisko w trudnym momencie spotkania, ale pokazał dokładnie to, czego oczekuje się od zawodnika z tak dużym doświadczeniem. Choć Hojholt na boisku spędził zaledwie dwadzieścia minut, jego wejście pozwoliło zachować kontrolę nad środkową strefą boiska.
Duńczyk odcinał pomocników Korony od prostopadłych podań, a również każda przez niego odebrana piłka była precyzyjnie podawana, co pozwalało Trójkolorowym na akcje w samym polu karnym rywala. Jego naturalna swoboda w operowaniu piłką i umiejętność błyskawicznego skracania pola gry pokazują, iż Malthe może zostać kluczowym zawodnikiem Górnika Zabrze.
Debiut Hojholta, choć krótki, potwierdził jego duże umiejętności. Zabrzanie zyskali inteligentnego gracza z niesamowitą mentalnością, który doskonale wie, jak kontrolować tempo gry, przecinać groźne podania, przechwytywać piłkę w środku boiska oraz zabezpieczać defensywę, gdy zespół broni korzystnego wyniku. Taki debiut to obiecująca prognoza na następne spotkania.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl
















