
Piłkarki manualne KGHM MKS Zagłębia Lubin pokonały w derbowym starciu KPR Kobierzyce 28:22 (17:11), wracając na fotel liderek ORLEN Superliga Kobiet na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu. Choć wynik wskazuje na pewne zwycięstwo lubinianek, końcówka spotkania przyniosła sceny, które na długo pozostaną w pamięci kibiców.
Niedzielne derby od początku miały wyjątkową oprawę. Spotkanie rozpoczęło się od odśpiewania hymnu narodowego, a pierwsze podanie wykonali przedstawiciele klubów kibica. W trakcie meczu prowadzono również działania charytatywne – wolontariusze zbierali środki na leczenie Oskara, a dzięki akcji „100 za bramkę” udało się zgromadzić 5 tysięcy złotych dla Fundacji Cancer Fighters.
Początek rywalizacji był wyrównany i ostrożny – w pierwszych minutach padły zaledwie cztery bramki. Z czasem gospodynie zaczęły przejmować inicjatywę. Skuteczność w ataku i świetna postawa bramkarki Barbara Zima pozwoliły gwałtownie zbudować przewagę. Po kwadransie było już 13:5, a do przerwy Zagłębie prowadziło 17:11, kontrolując przebieg spotkania.
Po zmianie stron zawodniczki z Kobierzyc ruszyły do odrabiania strat i gwałtownie zdobyły cztery bramki, zmniejszając dystans do dwóch trafień. Reakcja trenerki Bożena Karkut – szybki czas – pozwoliła uporządkować grę. Mimo słabszej skuteczności w ofensywie, dobra defensywa oraz pewna postawa Moniki Maliczkiewicz w bramce sprawiły, iż lubinianki utrzymały kontrolę nad wynikiem.
Prawdziwy dramat rozegrał się jednak w ostatnich fragmentach meczu. Najpierw Małgorzata Buklarewicz została ukarana niebieską kartką za brutalny faul na Natalii Janas. Chwilę później emocje sięgnęły zenitu – na parkiecie pojawiła się krew, jedna z zawodniczek doznała rozcięcia czoła, inna straciła zęby. Służby medyczne interweniowały nie tylko na boisku, ale także na trybunach, gdzie zasłabła jedna z kibicek.
Te dramatyczne sceny przyćmiły końcowy gwizdek, choć nie zmieniły rezultatu spotkania. Zagłębie zwyciężyło 28:22 i ponownie objęło prowadzenie w ligowej tabeli.
Przed zespołem z Lubina decydujące dni sezonu. Już w najbliższy weekend drużyna powalczy w Elblągu o obronę krajowego pucharu, a końcówka ligowych rozgrywek zapowiada się równie emocjonująco, jak niedzielne derby.
KGHM MKS Zagłębie Lubin – KPR Kobierzyce 28:22 (17:11)
KGHM Zagłębie: Zima, Piotrowska, Maliczkiewicz – Jakubowska 5, Fernandes 5, Cavo, Grzyb 3, Janas 5, Cesareo 1, Drabik 1, Cardoso , Pietras , Fraga 2, Kochaniak 5, Matieli , Jureńczyk.
Kobierzyce: Saltaniuk, Maćkowiak – Mączka 7, Wiertelak 2, Ważna , Kozioł , Arcisevskaja 4, Kostuch , Buklarewicz 4, Shukal, Kucharska 1, Zimnicka, Gakidova 2.

1 tydzień temu














