
Czas na pierwsze domowe spotkanie KGHM MKS Zagłębia Lubin w okresie 2026/27 LOTTO Superligi Kobiet. W sobotę w hali RCS aktualne mistrzynie Polski zmierzą się z KPR-em Gminy Kobierzyce. Początek spotkania o godz. 15.
Lubinianki rozpoczęły ligową kampanię w najlepszy możliwy sposób. Po wcześniejszej porażce z MKS-em FunFloor Lublin w meczu o Superpuchar Polski podopieczne Bożeny Karkut i Renaty Jakubowskiej odpowiedziały na parkiecie w Elblągu. Na inaugurację sezonu KGHM MKS Zagłębie nie pozostawiło większych złudzeń gospodyniom. Miedziowe pokonały Energę Start Elbląg aż 40:25, odnosząc efektowne zwycięstwo różnicą 15 bramek. Taki wynik pozwolił Lubiniankom objąć prowadzenie w tabeli LOTTO Superligi Kobiet.
Tuż za Zagłębiem znajdują się zespoły z Lublina oraz Kobierzyc. To właśnie ta druga drużyna będzie w sobotę rywalem mistrzyń Polski. KPR Gminy Kobierzyce przystępuje do nowego sezonu z jasnym celem – odbudować swoją pozycję w krajowej czołówce. W poprzedniej kampanii zespół po raz pierwszy od kilku lat nie wywalczył medalu mistrzostw Polski. Kobierki zakończyły rozgrywki na piątej pozycji, wypadając tym samym poza czołową czwórkę. Drużynę prowadzi portugalski szkoleniowiec, Herlander Silva. Jego podopieczne rozpoczęły obecny sezon od zwycięstwa. W pierwszej kolejce KPR pokonał na wyjeździe Szczypiorno Kalisz 31:21. W sobotę w Lubinie Kobierki będą chciały potwierdzić, iż w tym sezonie ponownie zamierzają walczyć o najwyższe cele.
Obie drużyny spotkały się już podczas przygotowań do sezonu. W trakcie międzynarodowego turnieju rozgrywanego w Kobierzycach gospodynie okazały się lepsze, wygrywając bezpośrednie starcie 26:21. W poprzednim sezonie mecze Zagłębia z KPR-em również dostarczały kibicom sporo emocji. Kobierki od momentu objęcia zespołu przez Herlandera Silvę stały się dla Miedziowych wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem. Jednym z najlepszych przykładów był ćwierćfinał Pucharu Polski. Spotkanie długo pozostawało sprawą otwartą, a losy awansu rozstrzygnęły się dopiero w końcowych minutach. Ostatecznie Zagłębie odwróciło losy rywalizacji i zwyciężyło 34:31.
Inauguracyjny mecz w Elblągu przyniósł również bardzo dobrą wiadomość dla zespołu mistrzyń Polski. Po ośmiu miesiącach przerwy spowodowanej poważną kontuzją na parkiet wróciła lewoskrzydłowa Weronika Weber. Powrót zawodniczki był niezwykle udany. Weber czterokrotnie wpisała się na listę strzelczyń, pomagając drużynie w odniesieniu wysokiego zwycięstwa.
-Z Kobierzycami znamy się bardzo dobrze i myślę, iż w tym meczu będą decydować szczegóły. Jesteśmy dobrze przygotowane, solidnie przepracowałyśmy okres przygotowawczy, a po meczu sparingowym w Kobierzycach wyciągnęłyśmy odpowiednie wnioski. Teraz czekamy już na mecz ligowy. Liczymy na wsparcie naszych kibiców i gorący doping! – mówi Weronika Weber, skrzydłowa KGHM MKS Zagłębia Lubin.
Sobotnie spotkanie będzie pierwszą okazją w tym sezonie, by mistrzynie Polski zaprezentowały się przed własną publicznością. Stawką będą kolejne trzy punkty, ale także utrzymanie się w ścisłej czołówce tabeli. Zapraszamy zatem dziś do hali RCS. Początek spotkania o godz. 15.

4 dni temu













![Dramatyczny mecz Polski z Bułgarią. Pierwsza porażka "Biało-Czerwonych" na ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000NAQUQV9QU2TW4-C461.jpg)



