Derby w Starachowicach. Liczymy na dobry mecz

1 godzina temu
Zdjęcie: Porażka Staru na koniec sezonu


Świętokrzyskie derby w Starachowicach to najciekawiej zapowiadający się mecz 2. kolejki Betclic 3.Ligi. W niedzielę (9 sierpnia) na stadionie przy ul. Szkolnej Star podejmował będzie KSZO 1929 Ostrowiec. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.

Na inaugurację sezonu obydwa zespoły zagrały ze zmiennym szczęściem. Starachowiczanie ulegli w Krakowie rezerwom Wisły 2:4. Gole dla Staru strzelili Piotr Stefański i Szymon Stanisławski. Natomiast KSZO pokonał u siebie Podlasie Biała Podlaska 1:0 po bramce debiutującego w pomarańczowo-czarnych barwach Bartosza Snopczyńskiego.

Doświadczony pomocnik gospodarzy Włodzimierz Puton podkreśla, iż spodziewa się interesującego meczu.

– Na pewno będzie ciekawie i na boisku, i na trybunach. Nasze mecze z KSZO są zawsze „podwyższonego ryzyka”. Na pewno damy z siebie wszystko, bo wiemy jakim potencjałem dysponują rywale. Oprócz umiejętności dużą rolę będzie odgrywała również sfera psychiczna i mentalna. – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce Włodzimierz Puton.

W kadrze meczowej Staru zabraknie tylko kontuzjowanego już od dłuższego czasu stopera Mateusza Jagiełły.

Trener KSZO Łukasz Tarkowski przyznał, iż nie można mówić, iż to Ostrowczanie są faworytami tego spotkania.

– To jest dopiero początek sezonu i każdy zespół jeszcze się „dociera”. Nasz ostatni mecz z Podlasiem, w którym byliśmy faworytami, pokazał, iż grało się bardzo trudno. To będzie zacięte spotkania. To są derby, a więc święto dla kibiców obydwu zespołów. Zawodnicy również odczuwają pewne napięcie przed pierwszym gwizdkiem, dlatego bardzo ważne będzie zachowanie „zimnej głowy”. – powiedział Radiu Kielce Łukasz Tarkowski.

KSZO przyjedzie do Starachowic bez pomocników Jewhenija Bełycza i Maksyma Horzhuia oraz obrońcy Bartosza Waleńcika. Wszyscy są kontuzjowani.


Idź do oryginalnego materiału