Duet nowych piłkarzy Górnika Zabrze zadebiutuje w PKO BP Ekstraklasie już w Radomiu? "Jakość nowych zawodników musi dawać owoce od zaraz"

roosevelta81.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Federico


Górnik Zabrze po rywalizacji z Ferencvaros w eliminacjach Ligi Europy w sobotnie popołudnie zmierzy się w meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Radomiakiem. W starciu z radomską drużyną trener Michal Gasparik będzie mógł skorzystać z dwóch pozyskanych w ostatnich tygodniach ofensywnych zawodników.

Peter Federico i Paulo Bernardo to dwaj ofensywni gracze, którzy podpisali tego lata umowę z Górnikiem Zabrze. Dominikańczyk, który karierę rozpoczynał w Realu Madryt trafił na Roosevelta bez okresu przygotowawczego i przez miniony miesiąc solidnie pracował pod okiem trenerów, by nadrobić zaległości.

24-latek rozegrał dotychczas dwa mecze w trójkolorowych barwach - osiemnaście minut spędzając na placu gry w starciu z Fenerbahce Stambuł oraz dziesięć minut w środowym pojedynku z Ferencvaros. Wydaje się wielce prawdopodobne, iż w sobotnim meczu w Radomiu dominikański skrzydłowy zadebiutuje na boiskach PKO BP Ekstraklasy.

- jeżeli chodzi o Federico, trzy dni temu zrobiłem mu testy fizyczne, bo sam byłem ciekaw, w jakiej jest dyspozycji. Wyniki pokazują, iż na 90 procent jest gotowy. Uważam, iż jest w stanie zagrać choćby od początku spotkania - niewykluczone, iż również w pełnym wymiarze czasowym - ocenia Michal Gasparik, trener Górnika.

Drugim z ofensywnych zawodników, który czeka na pierwszy mecz w zabrzańskich barwach jest Bernardo. Portugalczyk został na Roosevelta wypożyczony z Celticu Glasgow. Ma wzmocnić rywalizację na pozycji nr "8", ale z powodzeniem może występować także przechodząc płynnie na pozycję "6" lub "10". W jego wypadku problemem może być jednak fakt, iż ostatni mecz rozegrał 25 lipca, wchodząc na plac gry na kwadrans w sparingowej potyczce z AC Milan.

- W wypadku Bernardo, mam świadomość, ile trenował z Celtikiem i iż grał sparingi, chociaż zaliczał zwykle maksymalnie 45 minut. Przed meczem z Radomiakiem czeka nas trening i wtedy przekonam się, jak Paulo wygląda na tle chłopaków, którzy nie zagrali z Ferencvaros. Jesteśmy na takim etapie rozgrywek, iż jakość nowych zawodników musi dawać owoce od zaraz. Wiem, iż musimy jeszcze kilku z nich podbudować fizycznie, ale w tych najważniejszych spotkaniach bardzo potrzebujemy ich na boisku - przyznaje trener Gasparik.

Zwiększenie rywalizacji na skrzydłach jest w Zabrzu konieczne, bo w ostatnich tygodniach efektywność skrzydłowych Górnika spadła. - To całkowicie normalne, iż przeciwnik jest na nas przygotowany. Wiem jednak, iż potrafimy grać na wyższym poziomie i jestem pewny, iż u siebie nasze skrzydła zagrają znacznie lepiej niż w Budapeszcie. Co do zmienników, myślę, iż dali zespołowi dobrą energię na boisku, to była pozytywna zmiana. Peter Federico wszedł na boisko i oddał dwa groźne strzały. Dał dobrą zmianę i wierzę, iż podobnie będzie to wyglądać w kolejnych meczach - puentuje opiekun wicemistrza Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału