Na ósmym miejscu zakończyła Dominika Włodarczyk kolarski wyścig ze startu wspólnego elity kobiet na mistrzostwach świata. Srebro wywalczyła inna Polka.
Wychowanka MLKS-u Wieluń była ogromnym wsparciem dla Katarzyny Niewiadomej-Phinney. Najdłużej z reprezentantek Polski jechała obok liderki biało-czerwonych. W samej końcówce na czele zostały już liderki światowego peletonu pań. Najpierw na czoło wyszła Demi Vollering, potem Elisa Longo-Borghini, a następnie obok siebie pedałowały już tylko Vollering i Niewiadoma-Phinney (naciskane z tyłu przez Włoszkę). Polka próbowała odskoczyć na samym finiszu, ale ostatecznie została wicemistrzynią świata. Włodarczyk wjechała na metę ósma.
Kasia pojechała super wyścig, mi trochę tych nóg jednak w decyzyjnych momentach zabrakło, ale takie jest to moje kolarstwo w tym roku. Troszeczkę zabrakło, więc tym większa motywacja, żeby za rok (albo już w następnych wyścigach!) nie brakowało. Oczywiście, iż chciałoby się więcej, ale patrząc na to, skąd zaczynałam, mogę uznać, iż jestem na dobrej drodze w moim małym projekciku 'od zera, do bohatera’ – tak zmagania skomentowała na swoim Facebooku mieszkanka Okalewa.
Przypomnijmy – podczas mistrzostw w Kanadzie wychowanka MLKS-u Wieluń zajęła też 9. miejsce w jeździe indywidualnej na czas oraz 8. w sztafecie mieszanej na czas.
Za kilka dni rozpoczyna się kolejna impreza z udziałem Dominiki Włodarczyk – mistrzostwa Europy w Słowenii.

1 godzina temu
![Constract Olsztyn ze stratą punktów. Drużyna z Bielsko-Białej okazała się za silna [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/48/48118/5f8e28ffffd286809bdafb81e968e9b3.jpg)












