Dramat w sportowej rodzinie z Płocka. 2-letnia Marysia walczy o życie

1 dzień temu

Marysia to córka Pauliny Zaręby-Janiszewskiej, byłej zawodniczki MMKS Jutrzenki Płock, a w tej chwili trenerki drużyny dziecięcej. Dziewczynka trafiła do szpitala w dniu swoich drugich urodzin. Dla rodziców Marysi – Pauliny i Kamila – miała to być niewinna, niegroźna kontrola.

– Zaczęło się od powiększonego węzła chłonnego na szyi, który w ciągu dwóch dni znacznie się powiększył. Za namową naszego lekarza rodzinnego zdecydowaliśmy się na szybki wyjazd do Warszawy na prywatne badanie USG. Okazało się, iż występują także podejrzane zmiany w jamie brzusznej. Wyniki bardzo zaniepokoiły lekarza wykonującego badanie, który skierował nas pilnie do szpitala na dalszą diagnostykę – relacjonuje Paulina.

Przyjazd na SOR, wykonane badania oraz wstępna diagnoza okazały się najczarniejszym scenariuszem – nowotwór. Po tygodniu kolejnych badań i oczekiwania na ostateczną diagnozę potwierdzono, iż jest to neuroblastoma czwartego stopnia.

– Ze względu na umiejscowienie pierwotnego guza w jamie brzusznej, wiek dziecka oraz inne czynniki jest to nowotwór bardzo wysokiego ryzyka. Nasze dotychczasowe życie legło w gruzach – wspomina mama Marysi.

Choć lekarze natychmiast rozpoczęli leczenie i podano pierwszy blok chemioterapii, przed dziewczynką długa i niezwykle intensywna walka o zdrowie i życie.

– Marysia rozpoczęła leczenie od chemioterapii, której celem jest zmniejszenie guza i zahamowanie dalszych przerzutów. Następnie planowana jest operacja, która pozwoli usunąć ognisko komórek nowotworowych. Kolejnym etapem będzie pobranie jej komórek oraz megachemioterapia – najcięższa forma leczenia, mająca na celu całkowite zniszczenie komórek nowotworowych w organizmie, a jednocześnie wyzerowanie układu odpornościowego. Po niej nastąpi autoprzeszczep szpiku. Następnie Marysię czekają radioterapia oraz immunoterapia. Wszystko po to, aby zawalczyć o zdrowie naszej ukochanej i wyczekanej córeczki – opowiada mama dziewczynki.

Rozpoczęła się zbiórka środków na leczenie dziecka – zarówno na obecny etap terapii, jak i na kolejne kroki w całym procesie. Najbardziej kosztowna będzie zagraniczna operacja oraz specjalistyczna szczepionka dostępna w Stanach Zjednoczonych.

Fundacja Kawałek Nieba uruchomiła zbiórkę, w ramach której można wpłacać środki bezpośrednio na konto młodej płocczanki, a także przekazać 1,5 proc. podatku.

– Z całego serca dziękujemy Wam wszystkim za każdą wpłatę, poświęcony czas, każde dobre słowo, a także za modlitwę za zdrowie naszej ukochanej córeczki – dziękuje Paulina.

Szczegółowe informacje na temat zbiórki znajdują się na jej oficjalnym profilu na stronie kawalek-nieba.pl.

Idź do oryginalnego materiału