Piłkarze ręczni MKS-u Wieluń jedenasty raz z rzędu lepsi od rywala w I lidze. Tym razem ich wyższość musiał uznać wicelider grupy C.
Zajmujący trzecie miejsce w tabeli Wielunianie mierzyli się z Eneą Orlętami Zwoleń. W pierwszej połowie prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Najpierw „na plusie” byli goście, potem gospodarze, znowu MKS, aż na trzy trafienia uciekli gracze ze Zwolenia. Po dwóch niewykorzystanych rzutach karnych (najpierw po jednej, a następnie po drugiej stronie) wieluńska drużyna wyrównała, a kilka minut później zanotowała serię czterech bramek z rzędu i zrobiło się 13:10 dla MKS-u. Jeszcze przed przerwą miejscowi zdołali zmniejszyć stratę. W połowie meczu było 14:13 dla przyjezdnych.
Na początku drugiej połowy Orlęta wróciły na prowadzenie, ale tylko na chwilę. W 36. minucie MKS najpierw wyrównał, a potem rzucił bramkę na 17:16. Od tego momentu na prowadzeniu byli praktycznie już tylko goście z Wielunia. Wprawdzie gospodarze dwukrotnie doprowadzali do wyrównania, ale podopieczni grających trenerów Rafała Krupy i Krzysztofa Węcka odskoczyli na trzy, potem na cztery, a w samej końcówce na pięć trafień. Miejscowym udawało się zmniejszyć dystans do dwóch bramek, jednak ostatecznie to MKS zwyciężył 31:27 i wywalczył trzy punkty.
Wielunianie pozostali na 3. miejscu w stawce, ale do wicelidera ze Zwolenia tracą już tylko dwa punkty, mając jeden rozegrany mecz mniej.
W następnej kolejce MKS podejmie u siebie piąty zespół tabeli – Podlasie Nowe Piekuty.
Fot. MKS Wieluń

2 godzin temu
![[II zespół] Jaguar Gdańsk – Chojniczanka II 1:0](https://i0.wp.com/mkschojniczanka.pl/wp-content/uploads/2026/04/24.IV_.26.png?resize=991%2C849&fit=1440&ssl=1)














