Duma Lublina! Rekordowa kasa na pomysły naszych uczniów!

1 godzina temu
Zdjęcie: SBO VI edycja


Każda z wybranych szkół dostanie 5 tys. zł na realizację pomysłów, które zrodziły się w głowach uczniów. To nie są „pieniądze wyrzucone w błoto”, ale lekcja odpowiedzialności, o jakiej my, dorośli, mogliśmy kiedyś tylko pomarzyć. Młodzież sama przejdzie przez cały proces – od kampanii wyborczej, przez kłótnie o priorytety, aż po wspólne świętowanie sukcesu.

Wiceprezydent Lublina, Mariusz Banach, nie kryje zachwytu nad kreatywnością młodych mieszkańców. „Z roku na rok obserwujemy coraz większe zaangażowanie, kreatywność i gotowość do współpracy” – podkreśla, zaznaczając, iż to praktyczna lekcja samorządności. Właśnie tak buduje się społeczeństwo, które wie, czego chce!

Zobacz również

Duma Lublina! Rekordowa kasa na pomysły naszych uczniów!

Lublin biegnie dla Frania! II edycja charytatywnego „Biegu po Zdrowie UMLUB”

Lublin: Szukają ofiar obok placu zabaw. Co kryje ziemia?

Na liście zwycięzców znalazło się sześciu debiutantów, w tym m.in. IV LO im. Stefanii Sempołowskiej oraz SP nr 3. To sygnał, iż energia do zmian rozlewa się na kolejne osiedla i budynki. Do tej pory dzięki SBO w lubelskich szkołach stanęły nowoczesne strefy relaksu, ogrody, a choćby miejsca, gdzie można po prostu odsapnąć od szkolnego hałasu.

Pełna lista szkół zakwalifikowanych do programu:

  • Szkoły Podstawowe: nr 3, 14, 20, 23, 24 (ZSP nr 2), 33, 40, 42, 45 (ZSO nr 1), 50, 51, 57.
  • Licea Ogólnokształcące: IV LO, VI LO, XXIX LO, XXX LO oraz ZSO nr 5.
  • Szkoły Branżowe i Techniczne: ZS nr 1, ZS nr 12, ZSE, LCKZiU, ZSTK.
  • Ośrodki Specjalne: SOSW dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych, SOSW dla Dzieci i Młodzieży Niesłyszącej i Słabo Słyszącej.
  • Inne placówki: Bursa Szkolna nr 1, Bursa Szkolna nr 5, Młodzieżowy Dom Kultury nr 2.

To niesamowite, jak 5 tysięcy złotych potrafi wyzwolić w młodych ludziach energię, której często brakuje nam – dorosłym. Patrząc na tę listę, można być spokojnym o przyszłość Lublina. Nasza młodzież po prostu chce zmieniać swoje otoczenie.

A Wy co sądzicie o takich inicjatywach? Czy w Waszych czasach szkolnych brało się sprawy w swoje ręce, czy o wszystkim decydował dyrektor? Dajcie znać w komentarzach!

Idź do oryginalnego materiału