Jesień wkracza w Polsce w chłodniejszą i bardziej wilgotną fazę. Zamiast zwrotnikowych i łagodnych mas powietrza z południa oraz zachodu, nad Europę Środkową zacznie spływać szerokim strumieniem zimny, arktyczny chłód z północy, co znajdzie odbicie w Polsce.
Przełom w aurze. Od słońca do nocnych przymrozków
Pierwsza odczuwalna zmiana nadejdzie wraz z końcówką trzeciej dekady października. W całym kraju – a w szczególności w pasie południowym, na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu – średnia temperatura spadnie z dnia na dzień o kilka, a miejscami choćby o ponad dziesięć stopni.
Maksymalne wartości w ciągu dnia będą rzadko przekraczać 8 stopni. Prawdziwym wyzwaniem okażą się jednak nocne i poranne rozpogodzenia. Słupki rtęci zaczną regularnie spadać poniżej zera, przynosząc szron, przymrozki i pierwsze zdradliwe oblodzenia na drogach.
Jednym z najgorętszych tematów w analizach meteorologicznych pozostaje prognoza na okres od 1 do 3 listopada. Wyliczenia modeli dają interesujący obraz:
Wariant umiarkowany: Zakłada spadek temperatury w rejon od 2 do 6 C w ciągu dnia. Opady deszczu na wyżynach i w rejonach podgórskich (np. Bieszczady, Beskidy, Podhale) mogą przechodzić w deszcz ze śniegiem oraz sam śnieg.
Wariant zimowy: Najbardziej ekstremalne wyliczenia pokazują obfite opady śniegu na południu i południowym wschodzie Polski. W takim scenariuszu na terenach wyżynnych mogłoby spaść od 5 do 10 cm, a w górach choćby 10–20 cm białego puchu.
Synoptycy IMGW tonują jednak emocje: choć listopad jako cały miesiąc może w średniej miesięcznej wypaść nieznacznie cieplej od normy z lat 1991–2020, to pojedyncze, kilkudniowe epizody ze śnieżycami i mrozem są na przełomie miesięcy w pełni prawdopodobne.
Polska. Pierwszy mróz?
Dynamiczne załamanie pogody na początku listopada to czas, gdy wielu z nas w popłochu szykuje się do wyjazdów na cmentarze. Zanim nadejdą pierwsze mroźne poranki, warto dopełnić kilku kluczowych formalności:
Przegląd akumulatora: Spadek temperatury drastycznie obniża sprawność starych baterii. Pierwszy chłodny poranek może skończyć się brakiem możliwości uruchomienia silnika.
Uszczelki i zamki: Wilgoć po opadach połączona z nocnym mrozem potrafi skutecznie zablokować drzwi samochodu. Warto zabezpieczyć gumowe elementy preparatem silikonowym.
Ochrona instalacji domowych: Właściciele domów powinni pamiętać o spuszczeniu wody z instalacji ogrodowych i zakręceniu zaworów zewnętrznych.
Wszystko wskazuje na to, iż ewentualny atak zimy na początku listopada br. okaże się na szczęście jedynie krótkim epizodem. Prognozy długoterminowe na dalszą część miesiąca pokazują powrót do nieco łagodniejszej, choć wilgotnej i wietrznej aury.
Niemniej jednak, na przełomie października i listopada br. kierowcy oraz piesi powinni zachować szczególną czujność – zwłaszcza podczas porannych wyjazdów.











