Dwa cmentarze

1 godzina temu

1 listopada przychodzi każdego roku. W kalendarzu jest tylko jedną z wielu dat, a jednak dla większości z nas to dzień szczególny. Dzień, w którym na chwilę zwalniamy, odkładamy codzienne sprawy i kierujemy swoje kroki tam, gdzie spoczywają ci, których już z nami nie ma.

W Luboniu mamy dwa miejsca, które w tych listopadowych dniach nabierają szczególnego znaczenia. To cmentarz parafialny w Żabikowie oraz cmentarz komunalny w Lasku. Dwa różne miejsca, a jednak łączy je to samo – pamięć o tych, którzy byli częścią naszych rodzin, sąsiedztwa i naszego miasta.

W pierwszych dniach listopada cmentarze zmieniają się nie do poznania. Tysiące zniczy rozświetlają alejki, na grobach pojawiają się świeże kwiaty, a w powietrzu miesza się zapach jesieni i palonego wosku. Jest gwar, ruch samochodów, poszukiwanie miejsc parkingowych, rozmowy przy grobach. A jednak wystarczy odejść kilka kroków od głównej alei, by poczuć ciszę. I właśnie ta cisza jest chyba najważniejsza.

Bo Wszystkich Świętych nie powinno być jedynie dniem porządkowania grobów i zapalania zniczy. To także czas zadumy nad przemijaniem. Chwila, w której przypominamy sobie, iż za każdym nazwiskiem wyrytym w kamieniu kryje się człowiek. Czyjś ojciec, matka, babcia, dziadek, mąż, żona, przyjaciel, sąsiad. Człowiek, który miał swoje plany, marzenia, euforii i troski.

Spacerując alejkami cmentarza w Żabikowie czy Lasku, można czasem odnieść wrażenie, iż czytamy historię naszego miasta. Są groby bardzo stare, są mogiły ludzi, których pamiętają już tylko nieliczni, ale są też miejsca, przy których co roku spotykają się całe rodziny. To właśnie w takich chwilach uświadamiamy sobie, jak ważna jest pamięć. Potrzebuje ona bowiem człowieka, który będzie ją pielęgnował i przekazywał dalej.

Cmentarz jest również miejscem spotkania pokoleń. Starsi wspominają tych, których znali osobiście. Młodsi poznają nazwiska i historie, o których być może wcześniej kilka wiedzieli. Dla dzieci to często pierwsza lekcja rodzinnej historii – opowieść o pradziadkach, krewnych, dawnych mieszkańcach Lubonia.

Warto też pamiętać, iż cmentarz to nie tylko miejsce przeszłości. To także część naszego miasta i naszej wspólnej odpowiedzialności. W tych dniach szczególnie zwracamy uwagę na porządek, stan alejek, bezpieczeństwo i wzajemną życzliwość. Dobrze byłoby, gdyby ta troska nie kończyła się wraz z ostatnim zapalonym zniczem.

Może warto również, przechodząc obok opuszczonego grobu, zapalić na nim małe światełko. Nie dlatego, iż znamy pochowaną tam osobę. Po prostu dlatego, iż każdy człowiek zasługuje na pamięć.

Cmentarz parafialny w Żabikowie i cmentarz komunalny w Lasku będą w tych listopadowych dniach pełne światła. Ale najważniejsze światło nie znajduje się na grobach. Jest w naszej pamięci. Bo człowiek naprawdę odchodzi dopiero wtedy, kiedy przestajemy o nim pamiętać.

Zatrzymajmy się więc 1 listopada. Nie tylko przy grobie. Zatrzymajmy się także w codziennym biegu. Pomyślmy o tych, których już nie ma, i doceńmy tych, którzy wciąż są obok nas. Może właśnie tego najbardziej powinien uczyć nas Dzień Wszystkich Świętych – iż życie jest kruche i przemija, ale pamięć, którą pozostawiamy po sobie, może trwać znacznie dłużej.

Msze św. i procesje

• Cmentarz parafialny w Żabikowie – Msza św. wraz z procesją o godz. 14.00.
• Cmentarz Komunalny w Lasku –
Msza św. wraz z procesją o godz. 11.00.

Beata Spychała

Idź do oryginalnego materiału