Efektu nowej miotły nie było. Widzew Łódź w debiucie Matusza Stolarskiego na ławce trenerskiej zremisował na wyjeździe z Legią Warszawa 1:1. Obie bramki zdobył Rafał Augustyniak, który pokonał bramkarzy obu drużyn w zaledwie 2 minuty.
Od początku meczu widać było, iż gospodarze będą zdeterminowani, by w niedzielny wieczór zgarnąć komplet punktów. To właśnie Legia Warszawa jako pierwsza przejęła inicjatywę i ruszyła do ataków, kreując sobie kilka sytuacji. Najlepsza okazała się ta z 19. minuty. Po krótkim rozegraniu rzutu wolnego z okolic dwudziestego metra Rafał Augustyniak podholował piłkę i kropnął z dystansu. Zasłonięty przed strzałem Bartłomiej Drągowski jakby nie spodziewał się, gdzie poleci piłka, a ta odbiła się od jego klatki piersiowej i wpadła do siatki.
Wyjątkowa skuteczność
W niespełna dwie minuty Augustyniak z nieba, po strzelonej bramce, przeszedł do piekła po… strzelonej bramce. Tym razem samobójczej. Były Widzewiak niefortunnie interweniował po wrzutce Mariusza Fornalczyka w pole karne i tak odbił piłkę, iż wpadła do bramki gospodarzy. Niespodziewany prezent nieco ożywił piłkarzy Widzewa Łódź, którzy po bramce wyrównującej częściej zaczęli kreować zagrożenie w okolicach pola karnego rywali. Do zakończenia pierwszej części gry to właśnie oni optycznie zdawali się przeważać, ale przed przerwą bramki już nie padły.
Po zmianie stron mecz wyrównał się. Częściej przy piłce byli gospodarze, ale więcej strzałów oddawali Łodzianie. W światło bramki uderzali jednak wyłącznie stołeczni, choć tym razem nie zagrozili jej poważnie. W drugiej połowie bramki nie padły, a Widzew Łódź z Warszawy wrócił z jednym punktem. Mateusz Stolarski może więc zaliczyć debiut w Widzewie Łódź do udanych, choć z pewnością panuje też niedosyt. Szansa na pierwsze zwycięstwo nowego szkoleniowca czerwono-biało-czerwonych przyjdzie już w piątek (18 września), kiedy Łodzianie zagrają przed własną publicznością z Wieczystą Kraków.
Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:1 (1:1)
Bramki: 19’ Augustyniak – 21’ Augustyniak (sam.)
Widzew Łódź: Drągowski – Krajewski (65′ Żyro), Wiśniewski, Kapuadi, Garcia – Alvarez (65′ Silva), Papanikolaou, Kornvig – Biuk (84′ Klukowski), Świderski (74′ Bergier), Fornalczyk.









![Piłka nożna kobiet wróciła do Białej Podlaskiej [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-pilka-nozna-kobiet-wrocila-do-bialej-podlaskiej-galeria-zdjec-1789330221.jpg)






