Sebastian Włoskiewicz oraz Artur Rurarz wzmocnili I-ligowy zespół piłkarzy ręcznych KSZO Ostrowiec. Obaj zawodnicy wystąpili w przegranym meczu z liderem rozgrywek CMC Virtu Viret Zawiercie 27:34 (11:18).
Dla Artura Rurarza to powrót do ostrowieckiego zespołu po trzynastu latach.
– Wzięliśmy udział z Sebastianem w dwóch treningach z drużyną. Jeszcze nie do końca wszystko rozumiemy, było to widoczne w spotkaniu z Zawierciem. Miałem kilka strat, ale wszystko idzie w dobrą stronę. Bardzo miło mi było wrócić tutaj. Czułem się jak u siebie. Chciałem podziękować kibicom, którzy tak świetnie nas dopingowali. jeżeli przez cały czas będą nas tak wspierać, to jestem spokojny, iż przyjdą zwycięstwa – przekonuje.
Na zdjęciu (z prawej): Artur Rurarz / źródło: KSZO Handball – FacebookRadości z pozyskania doświadczonych graczy nie ukrywał trener KSZO Tomasz Radowiecki.
– Potrzebne nam są takie osoby w drużynie, są to zawodnicy z dużym doświadczeniem. Odbyli z drużyną tylko dwa treningi, także nie ma co tutaj jeszcze pochopnych wniosków wyciągać. Cieszę się, iż dołączyli do naszego zespołu. Wierzę, iż wkomponują się w drużynę i będziemy mieć z ich gry duży pożytek – zaznacza.
Artur Rurarz to wychowanek KSSPR Końskie. Grał również w zagranicznych klubach z Norwegii, Belgii i Luksemburga. Macierzystym klubem Sebastiana Włoskiewicza była z kolei Delta Radom. W swojej karierze występował między innymi w Superlidze w barwach Chrobrego Głogów, a także w Lidze Centralnej w Stali Mielec.



1 godzina temu
















