W spotkaniu 27. kolejki Betclic 3. Ligi Sparta Kazimierza Wielka przegrała z wyżej notowaną Chełmianką Chełm 0:2 (0:2).
Bramki w tym meczu zdobywali: w 5. minucie Jakub Kuzdra i w 18. minucie Piotr Cichocki.
Trener Sparty, Paweł Czajka, nie ukrywał po meczu rozczarowania.
– Na pewno nie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie, szczególnie grając u siebie. Wiedzieliśmy, iż to zespół dobrze zorganizowany, który potrafi wykorzystać swoje momenty – i to dziś zrobił. My mieliśmy swoje fragmenty gry, ale brakowało konkretów pod bramką. Stracone gole ustawiły mecz i później było nam bardzo trudno wrócić do gry.
Szkoleniowiec Chełmianki Ireneusz Pietrzykowski, mimo zwycięstwa, zwracał uwagę na niedociągnięcia w grze swojego zespołu.
– Cieszą trzy punkty, bo przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, ale na pewno nie jestem w pełni zadowolony z naszej gry. Były momenty, w których traciliśmy kontrolę nad meczem i oddawaliśmy inicjatywę. Musimy to poprawić, bo z lepszym rywalem takie fragmenty mogą nas dużo kosztować.
Kapitan gospodarzy Sebastian Maderak podkreślał brak skuteczności i błędy, które przesądziły o wyniku.
– Myślę, iż zabrakło nam przede wszystkim konkretów w polu karnym. Były momenty, w których mogliśmy coś zrobić więcej, ale nie przełożyliśmy tego na sytuacje. Do tego dochodzą nasze błędy, które rywal wykorzystał i dlatego przegrywamy.
W następnej kolejce zawodnicy Sparty udadzą się w sobotę (25 kwietnia) do Świdnika na pojedynek z tamtejszą Świdniczanką.


2 godzin temu











