Zgłoszenie wpłynęło około godziny 15:50. Widok małego dziecka znajdującego się w oknie wzbudził duże emocje wśród świadków. Ludzie obawiali się, iż dziewczynka może wypaść, dlatego o sytuacji powiadomiono służby.
Po chwili na ul. Partyzancką przyjechali policjanci. Podczas interwencji ustalili, iż dwuletnia dziewczynka została w mieszkaniu pod opieką 12-latka. Matki w tym czasie nie było w domu – wyszła odebrać trzecie dziecko z przedszkola.
Funkcjonariusze sporządzili dokumentację dotyczącą zdarzenia. O sprawie w trybie interwencyjnym poinformowany zostanie sąd rodzinny, który zajmie się oceną okoliczności całej sytuacji.

28 minut temu






