Jeśli w czwartkowe popołudnie ChatGPT nagle przestał Ci odpowiadać albo zawiesił się w połowie rozmowy, to nie wina Twojego sprzętu ani nie awaria Twojego internetu. OpenAI walczy z poważnymi problemami, które dotknęła użytkowników na całym świecie – firma sama potwierdziła problem i pracuje nad jego usunięciem.
Fot. ShutterstockZgłoszenia poszybowały w górę w kilkanaście minut
Skalę awarii dobrze pokazują dane z Downdetectora – serwisu zbierającego zgłoszenia użytkowników o problemach z popularnymi usługami internetowymi. Podczas gdy w normalny dzień liczba zgłoszeń dotyczących OpenAI oscyluje w okolicach pojedynczych cyfr, dziś o godzinie 16:50 licznik pokazywał już 3993 zgłoszenia – wykres na stronie serwisu w tym miejscu praktycznie wystrzeliwuje pionowo w górę. Podobny, gwałtowny wzrost raportów odnotowały też inne serwisy monitorujące status popularnych usług internetowych na całym świecie.
Nie działa nie tylko czat
Problemy nie ograniczają się wyłącznie do samej strony ChatGPT. Według doniesień z kilku niezależnych źródeł kłopoty dotyczą zarówno darmowej, jak i płatnych wersji usługi, a także dostępu przez API oraz narzędzia Codex, wykorzystywanego przez programistów. Szczególnie mocno odczuwają to abonenci płatnych planów – tryb „Work”, przeznaczony do bardziej zaawansowanej, wieloetapowej pracy, przez część dnia był całkowicie niedostępny, a użytkownicy zgłaszali błędy przy próbie kontynuowania wcześniej rozpoczętych zadań.
OpenAI: zidentyfikowaliśmy przyczynę, pracujemy nad naprawą
Firma potwierdziła problem oficjalnie, informując, iż zidentyfikowała już źródło podwyższonych błędów i opóźnień w działaniu usług, a inżynierowie wdrażają w tej chwili rozwiązanie mające przywrócić normalne funkcjonowanie. Na razie nie podano jednak konkretnego, przewidywanego czasu pełnego usunięcia awarii – użytkownikom pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość i od czasu do czasu odświeżyć okno przeglądarki.
Pech akurat na start roku szkolnego
Trudno o gorszy moment na taką awarię niż pierwszy pełny tydzień nowego roku szkolnego. Tysiące uczniów w całej Polsce, przyzwyczajonych już do szukania inspiracji – a czasem, niestety, gotowych odpowiedzi – w oknie czatu, dziś po południu zostały zdane wyłącznie na własne siły, zeszyt i, w najlepszym razie, podręcznik. Nie brakuje w sieci komentarzy w rodzaju „dobrze, iż akurat weekend” czy żartów o powrocie do epoki, w której wypracowanie trzeba było napisać samemu – awaria akurat w środku popołudnia, gdy zwykle odrabia się lekcje, z pewnością nie umknęła uwadze niejednego licealisty.

25 minut temu





