20 procent więcej pasażerów i trzydzieści tysięcy wozokilometrów więcej – tak wygląda podsumowanie pierwszego kwartału bezpłatnej komunikacji miejskiej w Skarżysku. Od 1 lipca z bezpłatnych przejazdów mógł korzystać każdy pasażer.
– Od 1 października podstawą przejazdów bez biletu jest posiadanie karty miejskiej, a tę wyrobić może osoba, która mieszka w Skarżysku i płaci za odbiór śmieci – wyjaśnia prezydent Arkadiusz Bogucki. – Do tej pory wydaliśmy ponad 8 tysięcy takich dokumentów, a są dostępne w wersji tradycyjnej i jako aplikacja na urządzenia mobilne. Dzięki wprowadzeniu karty uszczelniliśmy system śmieciowy – dodaje.
Równolegle z uruchomieniem bezpłatnych przejazdów miasto wprowadziło nowe rozkłady jazdy, dostosowane m.in. do potrzeb osób zatrudnionych w największych zakładach pracy, m.in. w MESKO. Wydłużono również trasy autobusów, co przekłada się na 30 tysięcy wozokilometrów więcej w ciągu roku.
Skarżysko-Kamienna. Podsumowanie pierwszych trzech miesięcy funkcjonowania bezpłatnej komunikacji miejskiej / Fot. Anna Głąb – Radio KielceKolejne zmiany będą widoczne także wizualnie. Obie miejskie spółki komunikacyjne (MKS i ZKM) podjęły proces ujednolicania wyglądu autobusów. Diana Niewczas-Nowak, prezes ZKM podkreśla, iż wiele zmian wprowadzili sami pracownicy.
– Wymienialiśmy tapicerkę, wyremontowane zostały pomieszczenia, czyli garaże, hale napraw i pokoje socjalne. W pojazdach bez klimatyzacji dokupiliśmy potrzebne urządzenia – wymienia.
Koszt utrzymania obu spółek komunikacyjnych w Skarżysku to około 19 milionów złotych rocznie, wpływy z biletów były szacowane na około 1,7 mln zł. Tę kwotę miasto dołoży z własnego budżetu.

1 godzina temu















