Więcej pociągów, mniejsza dopłata. Opole z bezpośrednim połączeniem do Głuchołaz

opowiecie.info 1 godzina temu

Bez przesiadki z Opola do Głuchołaz i z Nysy do Wrocławia, więcej kursów oraz sprawniejsze połączenie Namysłowa ze stolicą regionu. Takie zmiany zapowiada samorząd województwa opolskiego w rozkładzie POLREGIO, który ma wejść w życie 13 grudnia. Praca przewozowa ma wzrosnąć o około 8 procent, a roczna dopłata województwa spaść ze 173 mln zł do mniej niż 170 mln zł.

Dla pasażera najważniejsze jest to, czy pociąg jedzie wtedy, kiedy jest potrzebny, i czy po drodze trzeba się przesiadać. Zapowiadane zmiany mają poprawić sytuację w obu tych sprawach. Prace nad rozkładem jeszcze trwają, więc na konkretne godziny odjazdów i ostateczną liczbę połączeń trzeba poczekać.

Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego odpowiedzialny za infrastrukturę i transport, zapowiada jednak zwiększenie oferty przy niższych kosztach ponoszonych przez region.

– Przede wszystkim zwiększamy pracę przewozową o około 8 procent w porównaniu do tego, co jest teraz. To oznacza więcej kursów pociągów w naszym regionie – zaznaczył Robert Węgrzyn.

Wzrost pracy przewozowej oznacza więcej kilometrów pokonywanych przez pociągi. Nie musi przekładać się na jednakowy wzrost liczby kursów na każdej trasie. O tym, gdzie pasażerowie zyskają najwięcej, przesądzi ostateczny rozkład.

Według Węgrzyna zwiększenie oferty będzie możliwe dzięki racjonalizacji połączeń. W tym roku województwo dopłaca do przewozów POLREGIO 173 mln zł. W kolejnym rocznym rozkładzie dopłata ma wynieść mniej niż 170 mln zł. Z zapowiedzi wynika więc oszczędność przekraczająca 3 mln zł, przy większej liczbie kilometrów przejechanych przez pociągi.

Nysa – Wrocław bez przesiadki. Opole – Głuchołazy bezpośrednio

Jedną z najważniejszych zmian ma być powrót bezpośredniego połączenia Nysy z Wrocławiem. Podróż wymagająca dotąd przesiadki w Brzegu ma stać się prostsza. To istotne zarówno dla osób dojeżdżających do pracy i na uczelnie, jak i dla pasażerów wybierających się do lekarza czy w dalszą podróż.

Nowością ma być również bezpośrednie połączenie Opola z Głuchołazami. Dla mieszkańców południa województwa oznaczałoby to wygodniejszy dostęp do stolicy regionu. W drugą stronę kolej mogłaby ułatwić wyjazdy w Góry Opawskie.

Plany dotyczące Głuchołaz sięgają jednak dalej niż uruchomienie jednego połączenia.

– W przypadku Głuchołaz planujemy też prace, za sprawą których to nie będzie stacja końcowa, tylko tranzytowa – podkreślił Robert Węgrzyn.

To zapowiedź dalszego rozwoju ruchu kolejowego. Nie podano jednak jeszcze zakresu tych prac ani terminu, w którym pociągi mogłyby regularnie jechać dalej. Na razie konkretem dotyczącym nowego rozkładu pozostaje plan bezpośredniego połączenia z Opolem.

Z Namysłowa do Opola w około 70 minut

Lepsze połączenie ze stolicą województwa ma zyskać także Namysłów. Podróż przez Wołczyn ma zajmować około godziny i 10 minut.

Taką możliwość daje zakończony niedawno remont linii Opole – Kluczbork. Węgrzyn zapowiada, iż najpóźniej w grudniu uruchomione zostaną również mijanki powstałe w ramach inwestycji.

Na jednotorowej trasie mijanki pozwalają pociągom jadącym w przeciwnych kierunkach minąć się w wyznaczonych miejscach. Dzięki nim łatwiej ułożyć rozkład z większą liczbą kursów i ograniczyć oczekiwanie na przejazd pociągu z naprzeciwka. Sam remont torów nie wyczerpuje więc zmian potrzebnych do sprawnego wykorzystania tej linii.

Po remontach czas na elektryfikację?

W listopadzie ma zakończyć się modernizacja linii Opole – Nysa. Jak zapowiada Węgrzyn, PKP Polskie Linie Kolejowe przeznaczą na inwestycje w regionie około 300 mln zł.

Kolejnym celem samorządu jest elektryfikacja dwóch tras: Opole – Nysa oraz Opole – Kluczbork. w tej chwili prowadzone są analizy dotyczące ich zasilania.

To istotny etap przygotowań, ale jeszcze nie zapowiedź rozpoczęcia budowy. Nie przedstawiono terminu wykonania elektryfikacji ani jej ostatecznego kosztu. Jej realizacja umożliwiłaby wykorzystanie na tych trasach pociągów elektrycznych, a dobór taboru i rozkładu decydowałby o korzyściach dla pasażerów.

– Z naszej perspektywy priorytetem jest jednak elektryfikacja linii Opole – Nysa i Opole – Kluczbork – stwierdził Robert Węgrzyn.

Magistrala Podsudecka przez cały czas w planach

Osobnym tematem pozostaje Magistrala Podsudecka, która w województwie opolskim łączy między innymi Nysę z Kędzierzynem-Koźlem.

Według przedstawionej zapowiedzi prace mają najpierw objąć część dolnośląską i sięgnąć Nysy. Ten etap planowany jest do 2028 roku. Nie oznacza to jednak zapowiedzi zakończenia w tym terminie modernizacji całej trasy przez Opolszczyznę.

Dla mieszkańców najbliższym sprawdzianem będzie 13 grudnia. Bezpośrednie połączenia mogą ułatwić podróże, a większa oferta zachęcić do korzystania z kolei. O jej praktycznej wartości zdecydują godziny odjazdów, liczba kursów i możliwość powrotu tego samego dnia. Dopiero wtedy okaże się, jak zapowiadane dodatkowe kilometry przełożą się na codzienne dojazdy.

Fot. melonik, Wojti, Gmina Nysa

Idź do oryginalnego materiału