Dziś Wielki Piątek. Chrześcijanie wspominają mękę i śmierć Jezusa. To dzień żałoby i postu. W tym dniu wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje katolików od 14. roku życia, natomiast osoby zdrowe między 18. a 60. rokiem życia są zobowiązane do spożycia nie więcej niż trzech posiłków, w tym jednego do syta.
Wieczorem w kościołach odbywa się rozbudowana Liturgia Wielkiego Piątku – mówi ks. dr Mirosław Kowalski, dyrektor Wydziału Liturgicznego Diecezji Kieleckiej.
– Zaczyna się ona w godzinach popołudniowych, nie wcześniej niż o godzinie 15.00, zgodnie z opisem biblijnym, iż śmierć Chrystusa dokonuje się o godzinie 9.00, czyli o 15.00 według współczesnej rachuby czasu. Całość poprzedza nabożeństwo drogi krzyżowej, a liturgia rozpoczyna się od wymownego gestu głównego celebransa. Kapłan wchodzi i pada krzyżem na twarz przed ołtarzem, w tzw. akcie prostracji. Wskazuje to na uniżenie wobec dokonującej się tajemnicy. Ten moment odbywa się w całkowitej ciszy – opowiada.
Dziś w kościołach odczytywany lub odśpiewywany jest także cały biblijny opis Męki Pańskiej. Charakterystycznym elementem liturgii słowa jest również rozbudowana modlitwa wiernych.
– Można powiedzieć, iż ona swoim zasięgiem obejmuje wszystkie stany kościoła i nie tylko, także po prostu wszystkich ludzi, poczynając od wierzących, przez tych, którzy przygotowują się do przyjęcia sakramentów, po tych, którzy nie znają Boga. Jest także charakterystyczne wezwanie za naród żydowski. To jedyna taka dialogowana modlitwa w ciągu roku. Mamy zapowiedź, za kogo będziemy się modlili, chwilę ciszy i po niej następuje tzw. kolekta, którą wykonuje przewodniczący liturgii – wyjaśnia ks. Mirosław Kowalski.
W centrum Liturgii Wielkiego Piątku jest jednak krzyż, który w ostatnim czasie był w kościołach zasłonięty fioletowym materiałem.
– Kapłan odsłania go w trzech etapach, śpiewając wezwanie: „Oto drzewo krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata”. Wszyscy odpowiadają „Pójdźmy z pokłonem”, padając na kolana. Po tym następuje adoracja krzyża. Wierni podchodzą procesyjnie, by go ucałować – wyjaśnia ks. Mirosław Kowalski.
Tego dnia w kościołach nie sprawuje się mszy świętej, ale wierni przystępują do komunii, która została konsekrowana dzień wcześniej.
Na zakończenie, Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do symbolicznego grobu Pańskiego. Tam odbywa się adoracja, w wielu świątyniach jest ona całonocna. Zgodnie z liturgicznym liczeniem czasu, tajemnice Wielkiego Piątku przeżywamy przez całą dobę, od wieczoru w piątek do wieczoru w sobotę, aż do uroczystej Liturgii Paschalnej. Dlatego wierni modlą się przy grobach Pańskich także przez całą sobotę.



2 godzin temu









