
Izraelskie siły zbrojne zabiły półtoraroczną dziewczynkę, która uczestniczyła w pogrzebie swego ojca.
Do tragicznego wydarzenia doszło w Libanie podczas pogrzebu mężczyzny, który zginął w wojnie Izraela z Hezbollahem. Rzecz działa się w trakcie pierwszego dnia rozejmu między USA a Iranem. Izrael pomimo rozejmu zaatakował Liban, co Iran potraktował jako złamanie rozejmu. Łącznie od 2 marca w tym kraju zginęło już ponad dwa tysiące osób, a około ośmiu tysięcy zostało rannych.
9 kwietnia w miejscowości Srifa miał miejsce rzeczony pogrzeb. Wówczas w trakcie uroczystości doszło do wybuchu rakiety. W wyniku izraelskiego ataku zginęła półtoraroczna dziewczynka – córka chowanego mężczyzny.
Siły Obronne Izraela oświadczyły, iż analizują okoliczności zdarzenia, podkreślając jednocześnie, iż starają się ograniczać straty wśród ludności cywilnej.
Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział rozpoczęcie rozmów z Libanem. Jak poinformował, negocjacje mają dotyczyć rozbrojenia Hezbollahu oraz ustanowienia pokojowych relacji między państwami.
Z kolei prezydent Libanu Joseph Aoun podkreślił, iż najważniejsze znaczenie ma utrzymanie zawieszenia broni i rozpoczęcie dialogu dyplomatycznego.
Izrael wznowił działania przeciwko Hezbollahowi na początku marca po ostrzale swojego terytorium. Według władz libańskich konflikt doprowadził do masowych zniszczeń i wysiedlenia ponad miliona osób.












![„Zabrano mi władzę”. OKO.press na sądowym przesłuchaniu księdza-pedofila [PROCES BISKUPA JEŻA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=228;3;237;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/04/1.jpeg)