Dziewięć goli BSF na otwarcie sezonu! Bochnianie wygrali szalony mecz w Lesznie

2 tygodni temu

Lepszego początku pod względem emocji i liczby bramek trudno było sobie życzyć. BSF ABJ Bochnia rozpoczął nowy sezon od efektownego zwycięstwa na wyjeździe z faworyzowanym GI Malepszy Leszno 9:7. Bochnianie wracają do domu z kompletem trzech punktów. Do zdjęcia po ostatnim gwizdku zapozowali z koszulką kolegi z zespołu – Vesa Lilja nie mógł pojechać na mecz ze względów zdrowotnych.

Trener Roman Vakhula w przedmeczowej rozmowie z Bochnianin.pl zapowiadał trudne spotkanie, ale jednocześnie jasno mówił, iż jego zespół jedzie do Leszna walczyć o zwycięstwo. Cel został osiągnięty, choć sam mecz miał niezwykle szalony przebieg.

Początek należał do gospodarzy, którzy gwałtownie objęli prowadzenie. Odpowiedź BSF była jednak znakomita. Bochnianie zdobyli sześć (!) kolejnych bramek i na przerwę schodzili przy prowadzeniu aż 6:1.

Po zmianie stron Leszno ruszyło jednak do odrabiania strat. Gospodarze krok po kroku zmniejszali przewagę i w 31. minucie doprowadzili do remisu 6:6.

W decydującym momencie BSF zachował więcej spokoju. Najpierw po raz drugi trafił Mikhael Almeida, później swoją drugą bramkę zdobył Piotr Matras. Leszczynianie odpowiedzieli jeszcze golem na 7:8, ale ostatnie słowo należało do gości – wynik spotkania ustalił Justus Kunnas, wykorzystując w ostatniej minucie przedłużony rzut karny.

Dziewięć zdobytych bramek, zwycięstwo na trudnym terenie i trzy punkty – BSF ABJ Bochnia rozpoczął sezon w doskonałym stylu!

GI Malepszy Leszno – BSF ABJ Bochnia 7:9 (1:6)

Bramki:

1:0 – Renards Udris (4’)
1:1 – Piotr Matras (6’)
1:2 – Mikhael Almeida (10’)
1:3 – Minor Cabalceta (14’)
1:4 – Wojciech Przybyl (15’)
1:5 – Minor Cabalceta (19’)
1:6 – Justus Kunnas (20’)
===
2:6 – Benjamin Alex Dorogi (22’)
3:6 – Renards Udris (25’)
4:6 – Rajmund Siecla (30’)
5:6 – Mateusz Lisowski (30’)
6:6 – Renards Udris (31’)
6:7 – Mikhael Almeida (32’)
6:8 – Piotr Matras (33’)
7:8 – A. Szypczyński (36’)
7:9 – Justus Kunnas (40’, przedłużony rzut karny)

Idź do oryginalnego materiału