Jarosław Królewski po raz kolejny zabrał głos w sprawie Śląska Wrocław. Prezes i właściciel Wisły Kraków tym razem nie zamierzał owijać w bawełnę. W swoim wpisie na X bardzo ostro ocenił sposób funkcjonowania wrocławskiego klubu, odnosząc się m.in. do jego finansowania z pieniędzy publicznych oraz kary nałożonej przez Polski Związek Piłki Nożnej.
Królewski rozpoczął od przypomnienia, iż jego zespół zmierzy się dziś ze Śląskiem przy Reymonta 22. Później ton wpisu zmienił się jednak diametralnie. Szef Wisły wprost zaatakował model funkcjonowania wrocławskiego klubu.
– Gramy z klubem sponsorowanym m . in przez ZOO (kapibary), TBS-y i inne miejskie organizacje. Klubem, którego zarząd ma problemy ze złożeniem logicznie poprawnego zdania, nagminnie mija się z prawdą, a za bezprawne działania przyjmuje na siebie karę w wysokości 1 mln PLN nałożoną przez PZPN z publicznych pieniędzy – napisał Królewski.
Kwestia miliona złotych odnosi się do kary nałożonej przez PZPN na Śląsk Wrocław w związku ze sprawą niewpuszczenia zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków na mecz. Na tym Królewski zdecydowanie nie zamierzał kończyć. W dalszej części swojego wpisu uderzył już w sam sposób zarządzania klubem.
– To dla mnie synonim najgorszego, skrajnie nieudolnego modelu zarządzania wspieranego publicznymi pieniędzmi – w rzeczywistości, w której choćby Excel na radzie miejskiej nie chce się sumować, a AI potrafi już wyręczyć najbardziej oporne organizmy na tej planecie – napisał.
Mecz Wisła Kraków – Śląsk Wrocław dziś o godz. 20:30.

2 godzin temu













