Po pełnym zwrotów akcji i niesamowitych emocji spotkaniu Ulani Skępsk wygrali u siebie z Wisłą Nowe 4:3. Decydująca o zwycięstwie bramka padła w ostatnich sekundach meczu. - Sobotni mecz rozegraliśmy na wyjeździe z Wisłą Nowe – relacjonuje Paweł Licznerski, trener i jednocześnie zawodnik Ulani Skępsk. - Mecz nie należał do łatwych. Emocji nie zabrakło do samego końca. W pierwszej połowie udało nam się strzelić bramkę na 1:0. Mieliśmy jeszcze kilka sytuacji, których nie udało się zamienić na bramki. Gospodarze jeszcze przed końcem pierwszej połowy zdobywają wyrównujące gola. Od razu po przerwie Wisła Nowe wyszła na prowadzenie, strzelając gola na 2:1. - Mieliśmy również w drugiej połowie sporo sytuacji, pierwszego karnego podyktowanego dla nas nie udaje nam się wykorzystać i bramkarz gości broni strzał – dodaje trener. - W 76 minucie strzałem głową wyrównuje wynik. Największe emocje pojawiają się w 90 minucie, gospodarze strzelają bramkę na 3:2. Jednak my się nie poddajemy i w doliczonym czasie gry, wykorzystuję zamieszanie w polu karnym i strzelam wyrównującego gola na 3:3. Napędzeni tą bramką i wiarą w zwycięstwo walc
- Strona główna
- Sport lokalny
- Emocja do samego końca i wygrana Ulanych
Powiązane
Hokej: THL. Start 12 września? Czy z "Szarotkami"?
43 minut temu
Radwańska na żywo. Gwiazdy tenisa na lokalnym korcie
43 minut temu
Piotrkowianka w kwietnej kreacji. Przed nią finał
50 minut temu
Matej Rodin po sezonie odejdzie z Rakowa
56 minut temu
Wkrótce modernizacja trzech boisk
58 minut temu
Polecane
UEFA się ośmieszyła. Oto co ogłosiła ws. Marciniaka
19 minut temu
Znamy godziny meczów Polaków na EHF EURO 2026
38 minut temu