Emocjonujące zawody w Izbicach. Znamy zwycięzców w powożeniu!

1 tydzień temu

Tegoroczne zmagania w Izbicach przyniosły mnóstwo sportowych emocji. Rywalizacja odbywała się w licznych kategoriach – od najmłodszych adeptów sztuki jeździeckiej, przez pojedynki i pary, aż po spektakularne czwórki. Do walki o najwyższe trofea stanęły zarówno kucyki, jak i duże konie.

Dzieci i zaprzęgi parowe otworzyły rywalizację

Zmagania juniorów bezapelacyjnie wygrała Maria Naskręt na koniu Pinokio z Olszy, pokonując trasę bez punktów karnych w czasie 112,08 s. Drugie miejsce zajęła reprezentantka Masłowa, a trzecie Zuzanna Skoracka. W kategorii powożenia parą pierwsze miejsce zdobyła Maria Małecka (SKJ Chwałkowo), wyprzedzając Marcina Naworzyna reprezentującego Fundację Stworzenia Pana.

Zwycięzcy w kategoriach dużych koni

W klasie pojedynczych dużych koni (D-1) bezkonkurencyjny okazał się Wojciech Tyczyński ze Sworowa na koniu Maveria. Drugie i trzecie miejsce zdobyli odpowiednio Dariusz Owsianny (KJ Kalumet Boszkowo) oraz Dawid Sojka z Chumiętek.

W zaciętej rywalizacji par dużych koni (D-2) triumfował Wojciech Klupś z KK-Service Bukówiec Górny, powożący końmi Kros GJ i Chivas Regal. Podium uzupełnili Grzegorz Lipowy oraz Tadeusz Andrys. Wśród najbardziej wymagających czwórek (D-4) zwyciężył zaprzęg prowadzony przez Grzegorza Lipowego.

Bartkowiak i Rimke dominują w kucach

W rywalizacji kuciów pojedynczych (K-1) oraz par (K-2) podwójne zwycięstwo odniósł Jarosław Bartkowiak ze Śmigla, startując odpowiednio na koniach Czar JB oraz Czako i Cemi JB. Tuż za nim w kategorii par uplasowała się Dominika Rimke ze Stajni Przybyszów. Zawodniczka ta była również jedyną reprezentantką w pokazowej klasie czwórek kuców (K-4), kończąc przejazd z wynikiem zaledwie 3 punktów karnych.

Wyróżnienia specjalne i deklaracja na przyszłość

Oprócz pucharów sportowych organizatorzy wręczyli statuetki specjalne:

  • Jarosław Bartkowiak został doceniony jako powożący „nie najmłodszy ze startujących” (najstarszy uczestnik).
  • Piotr Sierakowski odebrał nagrodę za przygotowanie najładniejszego zaprzęgu.
  • Łukasz Hałupka otrzymał tytuł największego pechowca zawodów po braku klasyfikacji w swojej kategorii.

Uroczystego wręczenia nagród dokonał wiceburmistrz Rawicza, Paweł Szybaj. W swoim przemówieniu podsumowującym skierował do zebranych słowa: „do zobaczenia za rok”. Tym samym władze gminy oficjalnie potwierdziły, iż popularne zawody w powożeniu powrócą do Izbic w kolejnym sezonie.

https://rawicz24.pl/wiadomosci/zadania-obawy-i-nadzieje-ta-inwestycja-nie-byla-uslana-rozami/7U1j7h4auqBAq70zgNB5
Idź do oryginalnego materiału