Ford chce nowej wielkiej atrakcji w Niagara Falls

bejsment.com 29 minut temu

Istniejący SkyWheel na wzgórzu Clifton Hill przy wodospadzie Niagara wydaje się władzy zbyt skromny i archaiczny.

Rząd Ontario rozważa budowę nowego wielkiego diabelskiego młyna w pobliżu Wodospadu Niagara. Projekt jest częścią szerokiej strategii „Destination Niagara”, mającej przyciągnąć do regionu jeszcze więcej turystów i inwestorów.

Jak poinformowały władze prowincji, plan zakłada wykorzystanie terenów zielonych w Queen Victoria Park, naprzeciwko wodospadu, pod budowę – jak określono w przetargu – „światowej klasy diabelskiego młyna”. Inwestycja miałaby zostać objęta dzierżawą choćby na 49 lat. Rząd podkreśla, iż nie chodzi o istniejący już SkyWheel przy Clifton Hill, ale o zupełnie nową atrakcję.

Biuro ministra turystyki Stana Cho przekazało CityNews, iż prowincja szuka „odważnych i innowacyjnych pomysłów”, które pomogą rozwinąć region i umocnić pozycję Niagary jako miejsca o światowej renomie.

Pomysł wpisuje się w szerszą wizję premiera Douga Forda, obejmującą m.in. nowe kasyna, rozbudowę lotniska oraz luksusowe hotele i centra rozrywki. Ford już wcześniej zapowiadał, iż Niagara ma stać się konkurencją dla największych ośrodków turystycznych w Ameryce Północnej.

– Szukamy inwestorów gotowych budować hotele za miliardy dolarów z restauracjami, teatrami i atrakcjami – mówił premier pod koniec ubiegłego roku.

Część mieszkańców i turystów nie jest jednak przekonana do pomysłu kolejnego diabelskiego młyna tuż przy wodospadzie. Krytycy uważają, iż okolica i tak jest już mocno skomercjalizowana.

– To trochę tandetne. Już mamy podobną atrakcję – powiedziała jedna z mieszkanek cytowanych przez CityNews.

Inni podkreślają, iż największą atrakcją regionu pozostaje sama natura i wyjątkowy widok wodospadu.

Idź do oryginalnego materiału