Początek meczu był dość wyrównany i obie drużyny potrzebowały czasu, aby złapać adekwatny rytm. Gospodynie z Piątnicy jako pierwsze przełamały jednak defensywę rywalek. W 19. minucie na listę strzelczyń wpisała się Kamila Banach. Po zdobyciu pierwszej bramki gra zespołu prowadzonego przez Roberta Brzezińskiego nabrała rozpędu. W 31. minucie Izabela Grabowska dobrze odnalazła się w polu karnym i podwyższyła wynik na 2:0.
- Początek spotkania był nieco nerwowy i rwany, ale po zdobyciu pierwszej bramki dziewczyny złapały więcej pewności siebie. Zaczęliśmy lepiej wykorzystywać wolne przestrzenie i nasze kontry wyglądały naprawdę dobrze. Drugi gol przed przerwą pozwolił nam spokojniej podejść do drugiej połowy - ocenia trener Fortów Piątnica, Robert Brzeziński.
Po zmianie stron zawodniczkom obu drużyn nie pomagała pogoda. Nad boiskiem pojawiły się ulewny deszcz i grad, które znacznie utrudniały grę i widoczność. Mimo trudnych warunków gospodynie













![Dramatyczny mecz Polski z Bułgarią. Pierwsza porażka "Biało-Czerwonych" na ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000NAQUQV9QU2TW4-C461.jpg)



