Gazeta Krakowska cieszy się przedłużenia tramwaju, mieszkańcy tonują nastroje

bohaterowrzesniaipiastow.blogspot.com 18 godzin temu

Gazeta Krakowska informuje, iż tramwaj dojdzie wreszcie do przystanku kolejowego w Mistrzejowicach. Chodzi o stacje Kraków os. Piastów znajdującą się kilkaset metrów na wschód od stacji Kraków-Batowice. "O wykonanie inwestycji o ogromnym znaczeniu dla komunikacji na północy Krakowa apelują od dawna, na różne sposoby i mieszkańcy, i radni. Z informacji przekazanych przez krakowski magistrat wynika, iż jest wreszcie "światełko w tunelu" dla uzyskania kluczowej dokumentacji dla wyczekiwanego przedsięwzięcia" - informuje gazeta.


O sprawie przedłużenia linii kolejowej zaczęliśmy pisać ok 8-9 lat temu. Wtedy pojawiały się pierwsze koncepcje i warianty. Niestety wariant nr 1 (zachodni) nie został wybrany, a tereny gdzie miały powstać tory (i pętla) dla tramwaju zabudowali deweloperzy. To sprawia, iż tramwaj będzie musiał pokonać i tak zakorkowaną ulicę Piasta Kołodzieja. Przejazd tramwajowy będzie zlokalizowany pomiędzy parkingiem placu PIAST i biurowcem COLUMCUS. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiała się część mieszkańców oraz przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowej w czasie jednego ze spotkań w ZIKIT (obecnie ZDMK) na ul. Centralnej w którym miałem okazje uczestniczyć. Niestety urzędnicy nie wyrazili wówczas zgody na nagrywanie tego spotkania. Na pocieszenie powiem iż było ono mało merytoryczne, a urzędnicy wówczas nie potrafili się podzielić żadnymi szczegółami planowanej inwestycji. Szczegóły opisaliśmy w naszym tekście na stronie BWiP na FB, zainteresowanych odsyłam do tego tekstu (z dnia 1 czerwca 2018)

Archiwum BWiP: Koncepcje przedłużenia linii. źródło: Dziennik Polski

. W tej sprawie interpelacje pisali radni z naszego okręgu z obu stron sceny politycznej. Jeden z nich (Marek Hohenauer) mało poważnie proponując kolej gondolową. Pod postem pojawiły się komentarze mieszkańców: "Autor wpisu choćby nie potrafił ze zdjęcia przepisać poprawnej nazwy stacji bez łącznika? Ot umiejętności i rzetelność dziennikarska...". "Nie, to nie jest problem. Problemem są zaledwie około 2 pociągi na godzinę odjeżdżające o losowych porach". "Na dworcu głównym idzie się choćby więcej niż 500m od tramwajów, więc to nie tylko ten problem", inny uzupełnia "jak idziesz z Ronda Mogilskiego to choćby 600 przejdziesz".


- Autor tego gniota niech wytłumaczy, co jest lepsze dla mieszkańca. Jazda koleją Aglomeracyjną z Dworca, do przystanku Kraków-Piastów i czekanie na tramwaj, lub autobus, by dojechać na ul. Wiślicką, lub os. Jagiellońskie, (w ten rejon) czy jazda z centrum miasta bezpośrednio autobusem? Nie jestem przeciwny budowie tramwaju, ale dla mieszkańców takie rozwiązanie na tak krótkiej trasie kolei mija się z celem. Potencjał można zwiększyć poprzez wybudowanie parkingu P+R, obok przystanku kolejowego, tak by z gmin ościennych ludzie korzystali z połączenia tramwajowego - argumentuje pan Tadeusz.
- Dokładnie! Obok przystanku Kraków Piastów jest przystanek autobusowy 105 potem nieco wyżej jest pętla tramwajowa. Bez przesady można się przejść. Nie ma to jak wciskać jeszcze tramwaj na zakorkowanej ulicy i zabierać zieleń na ten cel i jeszcze pisać, iż wszyscy mieszkańcy tego chcą... - odpowiada Pani Joanna.
- Ta kolej aglo więcej sensu by miała, jakbyś jechał dalej, np. na Grzegórzki, do Łagiewnik - ale chyba wciąż nie ma takich bezpośrednich, non-stop połączeń. Kolejarzom widać też nie zależy na większych przewozach. No i ten brak przystanków przy Prądniku Czerwonym czy Opolskiej, infrastruktura z czasów parowozów - pisze Pan Adam.
- Nie wszyscy jadą z dworca, są też z Miechowa im może pasować bardziej by przesiąść na tramwaj i jechać dalej do huty - odpowiada Pan Mariusz.

Archiwum BWiP. Materiał archiwalny.


- Wiadomo, iż to będzie opłacalne tylko dla osiedla Piastów i Bohaterów Września - stwierdza Pan Olek. No nie do końca. Akurat z tych osiedli mało kto tego potrzebuje. W tym miejscu wystarczy przypomnieć badania przeprowadzane przez ZTP za czasów dyr. Łukasza Franka. Wynikało z nich iż graniczna odległość do komunikacji zbiorowej to 700m.

Sebastian Kolemba

Idź do oryginalnego materiału