Przypominamy, iż w związku z przebudową skrzyżowania po czeskiej stronie granicy, po obu stronach – polskiej i czeskiej – tworzą się gigantyczne, często wielokilometrowe korki. Największy kłopot mają kierowcy dużych aut ciężarowych, dla których Kudowa-Słone i Jakuszyce to, na Dolnym Śląsku, dwa jedyne możliwe miejsca przekroczenia granicy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpowiada, jak ominąć przejście w Kudowie.
– Kierowcy niestety muszą liczyć się z możliwymi zatorami, szczególnie w godzinach szczytu i w okresach zwiększonego ruchu transgranicznego. Dlatego Czesi apelują do wszystkich kierowców i firm transportowych, aby unikali przejazdu przez Náchod i wybierali trasy alternatywne. Tutaj kierowcy do wykorzystania mają przejścia graniczne Trzebina, Bartultowice, Głuchołazy, Mikulowice oraz Jakuszyce, Harrachów – mówi Magdalena Szumiata z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Przebudowa ronda po czeskiej stronie to część jednego z największych projektów drogowych w historii tego miasta – czyli budowy obwodnicy. Ta ma wyprowadzić ruch ciężarowy i tranzytowy z miasta oraz połączyć się z nowo budowaną autostradą D11.
– To znaczy, iż cały ruch międzynarodowy będzie odbywał się obwodnicą. Oznacza to, iż nie będzie już przejeżdżał przez centrum Náchodu. Ruch – ciężarówki, TIR-y, turyści i mieszkańcy z Polski – będą mogli płynnie omijać centrum miasta, korzystając z obwodnicy – mówi starosta Náchodu Jan Birke.
Póki co jednak kierowcy muszą się liczyć z bardzo dużymi utrudnieniami, które są wyjątkowo uciążliwe, szczególnie w godzinach szczytu komunikacyjnego. Te, po czeskiej stronie, potrwają do 14 czerwca.

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych

1 tydzień temu










