Gdy mróz ustępuje, lód zabija. Apel służb do mieszkańców

1 godzina temu

Zamarznięte rzeki, kanały i zbiorniki wodne mogą wyglądać na bezpieczne, szczególnie po kilku dniach mrozu. To jednak bardzo złudne wrażenie. Policja ostrzega, iż w okresie, gdy temperatury przestają być ujemne, zagrożenie pozostało większe, bo lód gwałtownie traci swoją wytrzymałość i staje się znacznie cieńszy. W ostatnich dniach wiele osób wchodziło m.in. na zamarzniętą Motławę w Gdańsku, narażając swoje zdrowie i życie.

Pozornie bezpieczna tafla, realne zagrożenie

Policja, Straż Pożarna oraz służby ratownicze przypominają, iż wejście na lód zawsze wiąże się z ryzykiem. choćby jeżeli tafla wygląda na solidną, w rzeczywistości jej grubość i wytrzymałość mogą być bardzo nierówne. Szczególnie niebezpieczne są dni, w których mróz ustępuje lub pojawiają się dodatnie temperatury w ciągu dnia.

W takich warunkach lód topnieje od spodu, często bez widocznych oznak na powierzchni. Może wyglądać stabilnie, a mimo to załamać się pod ciężarem człowieka w ułamku sekundy.

Dlaczego lód jest tak zdradliwy?

Nie istnieje pojęcie „bezpiecznego lodu”. Jego struktura zmienia się nieustannie pod wpływem temperatury, wiatru i ruchu wody. Szczególnie groźne są rzeki i inne wody płynące, gdzie nurt osłabia lód od dołu. Niebezpieczne są także okolice mostów, pomostów, brzegów oraz ujść rzek.

Dodatkowym zagrożeniem jest zalegający na lodzie śnieg. Maskuje on pęknięcia i przeręble, a jednocześnie zwiększa obciążenie tafli lodu. choćby kilkudniowy mróz nie daje gwarancji bezpieczeństwa, a w czasie odwilży ryzyko gwałtownie rośnie.

Gdy lód się załamie – liczą się sekundy

Wpadnięcie do lodowatej wody to ogromny szok dla organizmu. W takiej sytuacji najważniejsze jest zachowanie spokoju i głośne wzywanie pomocy. Należy starać się oprzeć ręce i klatkę piersiową o krawędź lodu, aby nie zanurzyć się całkowicie.

Jeśli jest to możliwe, trzeba próbować wydostać się w kierunku, z którego się przyszło, rozkładając ciężar ciała. Po wydostaniu się na powierzchnię nie wolno od razu wstawać – najbezpieczniej oddalać się w stronę brzegu, leżąc lub czołgając się.

Tu dowiesz się więcej o tym jak zachować się w przypadku dostrzeżenia kogoś na lodzie:

Sekundy na ratunek. Niebezpieczeństwo na lodzie

Materiał programu TVSDzisiaj w Regionie o niebezpieczeństwach na lodzie:

Pomagaj z głową – nie ryzykuj własnego życia

Widząc osobę, pod którą załamał się lód, należy przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo. Ratownicy ostrzegają, iż lód może załamać się także pod osobą niosącą pomoc.

W pierwszej kolejności trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112. Do pomocy warto wykorzystać przedmioty, które można podać z bezpiecznej odległości, takie jak gałąź, szalik, linka czy sanki. Po wydobyciu poszkodowanego należy okryć go czymś ciepłym i obserwować jego stan do czasu przyjazdu służb.

Apel służb: nie ryzykujmy

Policja apeluje do mieszkańców i turystów o rozsądek i odpowiedzialne zachowanie. Zamarznięte rzeki i zbiorniki wodne nie są miejscem do spacerów ani zimowej rekreacji, zwłaszcza w okresie zmiennych temperatur i odwilży.

Najbezpieczniejszą formą zimowej aktywności pozostają miejsca do tego przeznaczone, takie jak odpowiednio przygotowane i nadzorowane sztuczne lodowiska.

Idź do oryginalnego materiału