Jedyną bramkę spotkania zdobył w 41. minucie Krystian Skowroński. Po dobrze rozegranej akcji piłka trafiła na drugą stronę boiska, a zawodnik GKS-u na raty trafił sprzed pola karnego.
- Pierwsza połowa była całkiem dobra. Mieliśmy kilka okazji, ale zabrakło skutecznego wykończenia. Najważniejsze jednak, iż udało nam się zdobyć bramkę i zejść na przerwę z prowadzeniem - podkreśla trener GKS-u Miastkowo, Grzegorz Jankowski.
Goście mieli znakomitą okazję do wyrównania już w 25. minucie. Patryk Baczewski sfaulował rywala w polu karnym, a arbiter wskazał na jedenasty metr. Zawodnik Biebrzy nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Piłka trafiła w słupek, a następnie wyszła poza boisko.
Po zmianie stron gra GKS-u nie wyglądała już tak dobrze.
- Po przerwie było dużo słabiej. Pojawiła się nerwowość, brakowało spokoju w naszej grze. Mimo tego stwarzaliśmy sobie sytuacje - ocenia Jankowski.
W końcówce gospodarze mogli podwy



![Policja obstawiła Planty, a Unia ograła Tarnovię 1:3 w derbach Pucharu Polski [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/09/derby-2026-fot.-artur-gawle0001.jpg)













