Fani hokeja w Tychach mieli w tym roku wydłużone święta – dzień po Poniedziałku Wielkanocnym fetowali zdobycie przez miejscowy GKS mistrzostwa Polski. W nagrodę śląski klub zaproszono do Ligi Mistrzów.
GKS Tychy po raz siódmy w swej historii okazał się najlepszą drużyną w Polsce. Fot. GKS Tychy/facebookFinał play off Tauron Hokej Ligi nie dostarczył przesadnych emocji – GKS Tychy wygrał najpierw dwa razy w stolicy Górnego Śląska (4:2, 1:0), następnie przeniósł się do siebie, czyli na Stadion Zimowy. W meczu nr 3, który odbył się w drugi dzień świąt, podopieczni Pekki Tirkkonena wygrali 4:0, dzień po lanym poniedziałku rozbili ekipę z Katowic 7:2 i tym samym wygrali finałową serię 4:0. To już siódmy, a drugi z rzędu, tytuł dla klubu z Tychów.
Wiadomo, iż mistrz Polski ponownie zostanie zaproszony do udziału w Hokejowej Lidze. Oprócz polskiego klubu do rywalizacji zaproszono mistrzów Danii, Francji i Norwegii.
Warto dodać, iż władze HLM przyznają „dzikie karty” przed rozpoczęciem każdego sezonu. Decyzja jest podejmowana z uwzględnieniem kilku kryteriów, między innymi takich jak poziom rywalizacji sportowej, struktura zarządzania, infrastruktura i frekwencja.
GKS Tychy będzie rywalizował w Lidze Mistrzów drugi raz z rzędu. w okresie 2025/26 wygrał na wyjeździe z austriackim KAC Klagenfurt (4:1) i doznał pięciu porażek – z austriackim Red Bullem Salzburg (1:3), ze szwajcarskim ZSC Lions Zurych (0:4), z fińskim Lukko Rauma (4:5) i z dwoma szwedzkimi zespołami: Frolundą Goeteborg (1:3) i Luleą HF (2:3) .
Wymienione wyżej szwedzkie zespoły zmierzyły się ze sobą w finale HLM. Górą okazała się Frolunda, która po dogrywce wygrała 3:2.
tom

















