Zespół Łukasza Piszczka wciąż nie potrafi znaleźć recepty na ligowe wygrywanie. Po remisie w poniedziałkowym meczu z Odrą Opole (1:1), tym razem Tyszanie przegrali z Górnikiem Łęczna 0:1.
Od sierpnia 2025 roku GKS Tychy nie potrafi wygrać w meczu o stawkę i nie pomogły w tym ani zmiana trenera, ani kadrowa rewolucja. W takich momentach najczęściej mówi się o cierpliwości i zgraniu zespołu, jednak czasu w to jest coraz mniej. Do końca sezonu pozostało 12 spotkań, a punkty są potrzebne Tyszanom jak tlen.
W piątkowe popołudnie ekipa Trójkolorowych grała mecz „o sześć punktów” z sąsiadującym w tabeli, także walczącym o utrzymanie Górnikiem Łęczna. Był to mecz brzydki. Gra była szarpana, a zawodnicy często leżeli na murawie po fizycznych starciach. I w tej „rąbance” lepsi o jednego gola okazali się łęcznianie. W 38. minucie Adam Deja dośrodkował z rzutu rożnego, piłkę przedłużył Fryderyk Janaszek, a głową gola zdobył Słoweniec Luka Gucek.
GKS miał nieco ponad połowę meczu na odrobienie strat. Nie pomogła z pewnością kontuzja i przedwczesna zmiana Damiana Kądziora. GKS miał kłopot z tworzeniem dogodnych sytuacji bramkowych. Skutecznie się bronił Górnik, który nie ma łatwego sezonu pod kątem organizacyjnym, a o utrzymanie zespołu z Lubelszczyzny ma walczyć trener Jurij Szatałow – dobrze w Tychach znany.
Jak się okazało, GKS gola w meczu już nie strzelił. Górnik Łęczna, również i dzięki temu, jest krok bliżej do pozostania w 1. lidze.
Jeśli w tej kolejce Stal Mielec wygra lub zremisuje z ŁKS-em, Tyszanie będą zamykać tabelę. Kibice jednak wierzą w utrzymanie – zresztą wciąż całkiem realne.
20 lutego 2026, Stadion Górnika w Łęcznej
Górnik Łęczna – GKS Tychy 1:0 (1:0)
Bramka: 38’ Gucek.
Górnik: Budziłek – Spacil (60’ Nowogoński), Szabaciuk, Gucek, Jaroszyński, Ogaga – Janaszek (60’ Śpiączka), Deja, Kryeziu, Myszor – Paryzek (90’ Ahmetow).
GKS: Mądrzyk – Keiblinger, Tecław, Łasicki, Silva, Kubik (77’ Sandoval) – Listkowski (61’ Wełniak), Wuwer (77’ Szpakowski) – Barański, Kądzior (27’ Łysiak) – Rumin (61’ Krawczyk).
Żółte kartki: Budziłek, Spacil, Jaroszyński – Tecław, Listkowski.
Kamil Hajduk

1 godzina temu















